ZIMÓWECZKI 05/06 Vol. 6


Patrzysz na archiwalną wersję wątku "ZIMÓWECZKI 05/06 Vol. 6" z forum www.gimbla.pl/baybus/



Strona 1 z 61, 2, 3, 4, 5, 6


NUKA - Czw 19 Paź, 2006 23:20







1 grudnia Lona urodziła Cypriana (2680g, 51 cm) i Marcela (2290g, 52cm)



2 grudnia Iweta urodziła Dominikę (3300g, 51cm)



9 grudnia anulaa urodziła Lenę (3750g, 58cm).



9 grudnia Bonnie urodziła Kubusia (3800g, 55cm).



20 grudnia kasia757 urodziła Olę (3100g, 52cm)



22 grudnia agapoc urodziła Karolinkę (2600g, 54cm).





2 stycznia justyś** urodziła Adasia (3550g, 54cm).



2 stycznia Moooniczka80 urodziła Piotrusia (3320g, 55cm)



2 stycznia Paluszek urodziła Oliwkę (3400g, 53cm)



3 stycznia magduś urodziła Cyprianka (3650g, 53cm).



10 stycznia Noona urodziła Maję



12 stycznia kometa urodziła Olę (3000g, 54cm).



17 stycznia Ideal_Ask urodziła Kubilay'a Szymona



20 stycznia hanutek urodziła Łukaszka (3160g, 54cm).



21 stycznia marta80 urodziła Boryska (2100g, 48cm).



23 stycznia *gocha* urodziła Grzesia (3490g, 54cm).



26 stycznia pusiatkowa urodziła Lilly (3600g, 51cm).



27 stycznia nuka_ug urodziła Adasia (3580g, 56cm).



17 lutego droczus urodziła Piotrusia (3640g, 56 cm).



21 lutego Avala urodziła Wanesskę (3250g, 55cm)



23 lutego rybelka urodziła Nel (3230g, 56cm)



9 marca goya123 urodziła Kacperka (3800g, 58cm)



[ Dodano: Pon 18 Wrz, 2006 12:05 ]

Bonnie* - Czw 19 Paź, 2006 23:32

PIERWSZA!!!!!!
justalka - Czw 19 Paź, 2006 23:33

eh miałam być pierwsza to sie wziełam za co innego...

No ale DRUGA!!!!

Bonnie* - Czw 19 Paź, 2006 23:36

Justys przepraszam, jakbym wiedziala ze masz byc pierwsza to bym sie nie wypuszczala

justalka - Czw 19 Paź, 2006 23:38

Bonnie, No nie tym to już mnie rozbroiłaś do końca
No i pamiętaj o obiecanej fotce
Bonnie* - Czw 19 Paź, 2006 23:42

Dobra dobra, ale sie napalilyscie na te fotki... Przeciez to nie kosmita Wkleje ale moze nie tak na pierwszej stronie co by nie bylo tak na widoku... Jutro sie tym zajme oki?
anulaa - Czw 19 Paź, 2006 23:43

jestem i ja

Bonnie-kochana a czy możesz się dowiedzieć jak sprawa wygląda jeśli chciałabym kupić już isteniejący biznes?!?!?!
przepraszam,zę ci głowę zawracam...jutro muszę się przejść do inkubatora-może dowiem się jak wyglądają pożyczki
justalka - Czw 19 Paź, 2006 23:43

Bonnie, oki, niech Ci bedzie, a moze przeniesiemy się na czata Baybuskowego? Nuka jesteś?
anulaa - Czw 19 Paź, 2006 23:45

to miłego czatowania
ja idę spać bo już mi się oczy zamykają same

justalka - Czw 19 Paź, 2006 23:46

no Ania nie wymiękaj!!! No ale nic...
Bonnie jesteś chociaż Ty?
Bonnie* - Czw 19 Paź, 2006 23:48

Anula moge zapytac go ale nie wiem czy on sie bedzie orientowal. Poza tym nie wiem ile mi zejdzie zanim go zlapie na necie Ale zobacze co sie da zrobic A w UP nie udzielaja takich informacji? Moze jak zadzwonisz to ci powiedza jak sprawa wyglada...

Justys a na czacie mozna zdjecia wstawiac?
NUKA - Czw 19 Paź, 2006 23:48

jestem jestem
Bonnie* - Czw 19 Paź, 2006 23:49

jestem jestem ale musze leciec umyc glowe poki Kubus spi...
NUKA - Czw 19 Paź, 2006 23:50

Bonnie dawaj fotke i koniec

[ Dodano: Czw 19 Paź, 2006 23:52 ]
Bonnie* - Czw 19 Paź, 2006 23:52

Jeszcze nie ma drugiej strony.
Powiedzialam ze jutro.
Troche adrenalinki wam nie zaszkodzi
Ide myc lepetynke, bede za jakies pol godzinki.
NUKA - Czw 19 Paź, 2006 23:53

to my tu nastrzelamy postow i zaraz druga stronka będzie
justalka - Czw 19 Paź, 2006 23:53

Bonnie, dawaj na chata! Marsz
NUKA - Czw 19 Paź, 2006 23:55

jestem na czacie
justalka - Czw 19 Paź, 2006 23:56

ja też i czekamy jeszcze na Bożenke!
NUKA - Czw 19 Paź, 2006 23:56

no i jest już druga stronka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bonnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 00:51

Nuka spokojnie bo sia napatrzysz i spac nie bedziesz mogla Dlatego powiedzialam ze jutro
justalka - Pią 20 Paź, 2006 01:09

no i skonczyłyśmy gadki szmatki na czacie a zobaczcie która godzina
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 01:10

Justys do spania. !!!
agapoc - Pią 20 Paź, 2006 06:57

No tak dzisiaj to panie nam pośpią do południa

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA OLI I ŁUKASZKA Z OKAZJI SKOŃCZENIA KOLEJNYCH MIESIĘCY
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 08:31

Wszystkiego najlepszego dla Olci i Lukiego z okazji skończenia kolejnych miesięcy!!!
paluszek* - Pią 20 Paź, 2006 09:32

gosiu ja małej daje 5 kropelek cebionu, 2x1,5 ml ferrum (narazie jesteśmy na etapie 10 kropelek i powoli zwiększamy), 1/4 tabl. wit. b6 i lacidofil
rany, ale macie tempo, mam padnięty komp zaglądam w pracy a tu 8 stron do czytania

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA ŁUKASZKA I OLI!!!!!

JUSTYŚ dużo miłości!!!!!
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 10:00

OGROMNE BUZIAKI DLA OLI I LUKIEGO Z OKAZJI KOLEJNYCH MIESIĄCZKÓW SKOŃCZONYCH!!!!

JUSTYŚ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI ROCZNICY!!!!!!

ODPISUJE CO PAMIĘTAM WIĘC SIĘ NIE OBRAŻAĆ

NUKA - Pią 20 Paź, 2006 10:20

no nareszcie jakis ruch...
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 10:35

hehe
niestey muszę małego uśpić
właśnie mi obsikał pół łóżka jak go przewijałam
justalka - Pią 20 Paź, 2006 10:42

no i ja sie wkońcu zwlekałam z łóżka, choć nie było łatwo bo wczoraj jeszcze nie spałam jak maż wrócił, a potem Adaś zaczął płakać, Zosia też bo ją przeniosłam...no ale nic...

Wszystkiego najlepszego dla Oli i Łukaszka (eh uwielbiam to imię )

Strasznie wam dziękuje za życzonka, jestescie super!Wiem ze na Was zawsze można polagać...ale co tam 4 lata...to pewnie kropla w morzu

Bonnie, nuka fajnie nam sie gadało wczoraj co?

paluszku 8 stron, ale szybko je nadrobisz Co tam u Oliwki, moze jakieś ostatnie fotki pokażesz?

Aga pokaż fotki tej kurteczki. Ty to dopiero zdolniacha jesteś, brawo!

nuka aby to nie była żadna choróbsko...a kysz!

Gocha ja to nie rozumię jak mozna brac Grzesia za dziewczynkę Mój brat mi kiedys mówił ze zna dobrego alergologa, bo pracował koło niego w aptece i słyszał o nim wiele. Jakby co to jak sie z nim spotkam to wezme adres?.

Anula a jak mozna za chłopca Lenke...dziwni są ludzie..dobrze ze narazie mi nic nie mówią...ostatnio nawet dla pewnosci kurteczkę dzinsową Zosi przerobiłam na typowo chłopięcą, a wiec powyprówałam kwiatki, doczepiłam naszywki (piłeczki do koszykówki)

Bonnie dawaj szwagierke kosmite!Oj jakby ona to wszystko przeczytała...ojoj. No i którą wkońcu zakładasz sukienkę?

magduś a jak dzisiaj samopoczucie?

Iweta jak skończysz malować pokoik Dominiki to prosimy o fotki jak najszybciej.

marta, hanutek

[ Dodano: Pią 20 Paź, 2006 10:45 ]
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 10:47

Mój brat mi kiedys mówił ze zna dobrego alergologa, bo pracował koło niego w aptece i słyszał o nim wiele. Jakby co to jak sie z nim spotkam to wezme adres?.


justyś to kontakcik do niego dla Kasi!!!

młody niue śpi
idę zapalić bo nerwy mi dzisiaj siadają

[ Dodano: Pią 20 Paź, 2006 10:48 ]
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 10:55

a co do wychowawczego to może dziewczyn z pogaduch podpytaj bo czasami coś tam pisały



zeyb Ci tylko nie odpisano ze pytasz o cos o czym kiedys rozmawialy i nie chce sie powtarzac bo ja juz sie boje pytac o cokolwiek
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 10:57

ja nic do dziewczyn nie mam

idę młodego położyć bo zaraz mi zaśnie na podłodze
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 10:58

wczoraj jak śmiesznie bylo spadl mi pilot na podloge i mowie ups a Adaś na to a bum
kejtus - Pią 20 Paź, 2006 10:59


NUKA - Pią 20 Paź, 2006 11:00

ja nic do dziewczyn nie mam



ja też nie tylko zaskoczyla mnie reakcja jednej osoby
justalka - Pią 20 Paź, 2006 11:06

no a ja wkońcu zapytałam na pogaduchach..moze mi tam coś doradzą...bo zawsze tam mogłam najszybciej dostac odpowiedz.

nuka a jeśli chodzi o sprawy nocnikowe to moze dlatego taka reakcja bo temat był powielany stokrotnie i tak jak z tym mlekiem każda ma inne zdanie.
kasia757 - Pią 20 Paź, 2006 11:06

ale tempo narzucacie

Wszystkiego dobrego dla Lukiego!!!!

Ola dziękuje za życzenia
Jestem w robocie wiec zmykam
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 11:14

Justyś moze i tak, ale skoro inne mogly odpowiedziec to po co taka reakcja??? "nie pytaj nas"... ale trudno się mówi
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 11:16

ja kłócić się nie chce ale nuka przewrażliwiona jesteś
Madeline* - Pią 20 Paź, 2006 11:16

no dotarłam do Was przekopując się przez całą górę postów!

Po krótce...moje dziecko właśnie znalazło kawałek zaschniętego jabłka na podłodze i właśnie je konsumuje! eee tam jak mu smakuje to co mu będę zabierać!

no...ale dałyście czadu wczoraj!

Gosia to nie żart!dziś się planuję zawalić winem!
Może to rozładuje moje nerwy!

Justalku dziś już trochę lepiej dzięki temu,że mój M.przez pół godziny mi wczoraj tłumaczył,że jeśli nie wyrażę zgody,to nawet najlepszy dentysta mi zęba nie wyrwie Wstyd mi,ale co ja poradzę tak się boję tego rwania i uparłam się na narkozę i żadne argumenty racjkonalne do mnie nie docierają
ech będize dobrze! musi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ulka brawo dla Adasia!Bardzo z niego mądry chłopczyk!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Bożenka coś któs o jakis zdjęciach wpominał???????????
Buziak dla Ciebie,Ty nasz nocny marku!

Aguś ...nie pamiętam Ale daję Ci buziaka

Kasia,Anula,Iweta,Marta Buziaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Aha,WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA ŁUKASZKA I OLI Z OKAZJI SKOŃCZENIA KOLEJNYCH MIESIĘCY!!!!!!!!!!!STO LAT!!!!!!!!!!!!!!!!!
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 11:18

ja kłócić się nie chce ale nuka przewrażliwiona jesteś



hmm...moze i tak ale nie mam zamiaru jej przytakiwac i tylka lizac...skoro mam swoje zdanie to o tym mowie
justalka - Pią 20 Paź, 2006 11:19

magduś, no coś Ty to nie rocznica ślubu, tylko odkąd jesteśmy razem, dlatego pisałam ze to kropla w morzu.
Iweta - Pią 20 Paź, 2006 11:20

Justyś, wszystkiego naj dla ciebie i mężula.Aby wam sie zyło słodziutko,bez kłótni i problemów, aby dzieciaki wam rosły zdrowo i czego tam sobie życzycie jeszcze.
No i życzonka dla naszych dzieciaczków z okazji kolejnego miesiączka zycia.

mam mase pracy wiec spadam,może potem do was zagladnę.Buziaki
kejtus - Pią 20 Paź, 2006 11:23


justalka - Pią 20 Paź, 2006 11:24

To jeszcze raz wszystkim dziekuję

No dobra ruszam tyłek bo jeszcze nic nie zrobiłam, a dzieciaki mieszkanie przewracają...dobrze mam z ta Zosią, jest komu zabawic Adasia jak ja na BB przysiądę
kejtus - Pią 20 Paź, 2006 11:24

widzę nuka że ty tak z czystej zasady "nie" jestes taka
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 11:25

http://www.baybus.net/viewtopic.php?t=12594
zapraszam do składania życzeń

[ Dodano: Pią 20 Paź, 2006 11:28 ]
Madeline* - Pią 20 Paź, 2006 11:30

Dodano: Pią 20 Paź, 2006 11:28 ]
justyś** napisał/a:
magduś, no coś Ty to nie rocznica ślubu, tylko odkąd jesteśmy razem, dlatego pisałam ze to kropla w morzu.

a ja posłałam dalej
_________________



Justalku no to co,ale to tak jakbyście byli małżeństwem!
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 11:31

magduś no przecież są
Madeline* - Pią 20 Paź, 2006 11:35

magduś no przecież są



o cholera!!! zabrzmiało trochę dziwnie
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 11:35

widzę nuka że ty tak z czystej zasady "nie" jestes taka



o co Ci chodzi? nie rozumiem...
kejtus - Pią 20 Paź, 2006 11:36

mi?
o nic....
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 11:38

no wlasnie widze...zdaje sie ze temat skonczylam
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 11:46

dziewczynki ze względu na mój powrót na starego laptopa nie mam waszego gg
proszę o numery zainteresowanych
justalka - Pią 20 Paź, 2006 11:49

hey babki no dzieki...ale to trochę przesadzone...hihih.az mi sie smiać chce.
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 11:51

hihihi
justyś to tak z sympatii
Madeline* - Pią 20 Paź, 2006 11:51

Gosiu oczywiściE!!!!! : 107 46 46

Justynka no cos Ty!!!!!!!1 super wlasnie!!!
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 11:52

Justyś my w tym roku też 4 rocznice mieliśmy
justalka - Pią 20 Paź, 2006 11:54

NO I TERAZ MI GŁUPIO...OJ GOCHA GOCHA!! hE HE
ja wiem ze z sympatii....dzięki

5764502

[ Dodano: Pią 20 Paź, 2006 11:55 ]
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 11:56

a my w grudniu będziemy mieli 4 rocznicę bycia razem
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 11:57

musze jakies ciasto upiec...
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 12:01

nuka szarlotkę lubię skoro zapraszasz
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 12:02

hehhehe moze i szarlotke faktycznie zrobie...
justalka - Pią 20 Paź, 2006 12:04

to i ja się wpraszam

gocha a którego grudnia?
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 12:05

żegnam się narazie...muszę troszke posprzątac
justalka - Pią 20 Paź, 2006 12:06

ja też!
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 12:09

justyś a dokładnie to nie wiem którego bo 18, 20 minut przed 24 do mnie przyszedł R i sami nie wiemy dokładnie o której si,e to potoczyło
a to wszystko przez tą gitarę na której mi grał
wpadłam jak śliwka w kompot
no i świętujemy co roku od 23.40 18 do jakiejś 2 rano 19

[ Dodano: Pią 20 Paź, 2006 12:10 ]
justalka - Pią 20 Paź, 2006 12:26

gocha*, my sie spotkalismy na imprezce urodzinowej u mojej koleżanki z akademika w kwietniu 2002, daleko nie musiałam szukać, przyszedł do naszego pokoju ...w sumie to przez przypadek. Potem spotkaliśmy sie 1 pażdziernika w Parku, no i do 20 chodziliśmy po Proximach i innych pubach. A 20 wkońcu zaprosił mnie na randkę oh...cóż to były za czasy Ranka była na Starówce...a potem naśmieszniejsze było to że z samej Starówki pod sam akademik odpowadził mnie pieszo...Ty wiesz jaki to kawał...

[ Dodano: Pią 20 Paź, 2006 12:27 ]
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 12:30

justyś**, jak romantycznie
my na pierwszej randce byliśmy w pałacu kultury na wystawie motyli bo ja kocham motyle

a co do octu to mi się sprzątanie upiecze bo nie posiadam nawet kasy nie mam na ocet
oj trzeba się rozejrzeć tutaj za bankomatem
justalka - Pią 20 Paź, 2006 12:36

no i Adaś mi usnał wiec dopiero teraz idę sprzątać

gocha*, motyle też lubie..moja bratowa niestety sie ich strasznie boi.
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 12:38


gocha*, motyle też lubie..moja bratowa niestety sie ich strasznie boi.


ojej, a czego tu się bać? piękne są nie to co pająki
paluszek* - Pią 20 Paź, 2006 12:40

gosiu bierze jeszcze ketotifen więc muszę sie męczyć zeby to jej dać
mój nr GG 8419165

A nam stuknie 8 lat 14.11 odkąd jestesmy razem, 28.12 będzie 4 lata po ślubie jesu nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to już 4 latka
justalka - Pią 20 Paź, 2006 13:05

gocha*, ja też nienawidzę pajaków i ich sie strasznie boje.

Paluszek..no pięknie...gratulacje..to w Święta Bozego Narodzenia braliscie slub...super!
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 13:06

paluszku no z tymi lekarstwami to problem jak małemu podaję z jerdzeniem to on akurat zaczyna pluć i sama nie wiem czy mu dać jeszcze trochę czy nie?

8 lat ojej to od 16 roku życia jesteście razem? ŁAŁ

idę małemu zupkę zaaplikować i uciekam na dwór bo ciepełko się zrobiło
bankomatu lecę szukać

[ Dodano: Pią 20 Paź, 2006 13:09 ]
paluszek* - Pią 20 Paź, 2006 13:40

gosiu a jak podajesz żelazo, mi kazała między posiłkami...ciężko z tym bo wieczorem ciągle by doiła cyca...
a no od 16 roku życia...pierwszy chłopak i pierwsza dziewczyna....od 2 klasy szkoły średniej, dwa glutki, plany na przyszłosć juz snuliśmy w wieku 18 lat a ślub braliśmy w wieku 20 lat ))) normalnie nowela brazylijska
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 13:50

paluszek, fajnie tak
R nie był moim pierwszym i bynajmniej nie chodzi mi tu o chodzenie
do tej pory mi to wypomina
ale ja byłam jego pierwszą (i mama nadzieję że ostatnią )

paluszku mi kazała też dawać między posiłkami a druga w trakcie posiłków
no i daje w trakcie
justalka - Pią 20 Paź, 2006 14:20

Właśnie mój mężulka dzwonił i kazał nam sie ubierać bo zaraz bedzie
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 14:25

a moj tez juz wrocil tylko pojechal z naszym laptopem z reklamacją (5 już)
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 15:22

WY CHYBA OSZALALYSCIE!!!!! Znowu 5 stron do nadrobienia No i jakja wam mam wkleic szwagierke jak zanim przeczytam zaleglosci to juz wieczor bedzie
Oki ide czytac i nie marnuje czasu bo umrzecie z tej ciekawosci... Ale te co widzialy to moga powiedziec ze to nic nadzwyczajnego . Ona naprawde wyglada normalnie
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 15:23

nie gadaj tylko dawaj...
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 15:37

hi
wróciliśmy ze spacerku

justyś to tak romantycznie pewnie będzie

czy wasze dzieci też zjadają gazety??
Madeline* - Pią 20 Paź, 2006 15:48

hej!

rany ale Wy macie siłe przerobową!
Lubię to!

Jeśli chodzi o mnie to my jesteśmy 2 lata razem,a dokładnie strezli nam (Gocha uważaj!) z 18/19.grudnia 2004 roku!!!!!!!!!!!!!!
Przyszliśmy z imprezy do niego o 23.50 i zostaliśmy tak do 4.00...wiadomo gdzie
Ech...jak sobie wspomnę ...

Ja też już po spacerze...fajeczki kupiłam i pifko na wieczór
Idę zakurzyć
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 16:00

WSZYSTKIEGO NAJ DLA OLI I LUKASZKA!!!! STO LAT!!!!
Madeline* - Pią 20 Paź, 2006 16:06

Bonnie
Ale chce jeszcze raz!

A kiełbaska była bardzo smaczna,tylko jak rano wstaliśmy to wypiliśmy po 0,5 l wody! Taka jakaś słona była...
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 16:22

bonnie JA NIE WIDZIAŁAM!!!!!!

magduś to po prostu szczęśliwa data!!!!
Madeline* - Pią 20 Paź, 2006 16:30

oj Gosia dokładnie tak!
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 17:42

Jest tu kto? bo bede wklejac zdjecia...
I znowu powiedza ze nie widzialy...

Ogladac bo wieczorem usuwam.
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 17:51

pikna toona nie jest
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 18:17

pikna toona nie jest



Madeline* - Pią 20 Paź, 2006 18:24

Jezuuuuuuu

Bonnie ona to chyab wielka jest!
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 18:35

Magdus no jak by sie uparl to moze by wmowil komus obcemu ze to moja mama

A tak moje dziecko wczoraj spalo wieczorem Wyglada na to ze przytulanka wygodniejsza pod glowa niz poduszka
Madeline* - Pią 20 Paź, 2006 18:47

Magdus no jak by sie uparl to moze by wmowil komus obcemu ze to moja mama



a Kubus bosssssssssski!!!!!!!!!!!!!!!!
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 18:55

Magdus dzieki
A co do tego picia rano to przyznaj sie ze na kacu byliscie a nie zwalaj winy ze kielbaski byly za slone
Madeline* - Pią 20 Paź, 2006 18:58


winę jednak złożę na karb kiełbasek!

jesu dlaczego nikogo nie ma????
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 19:11

Kubuś słociutki
Gregory śpi a R wyszedł z pracy więc ja myk na balkonik
agapoc - Pią 20 Paź, 2006 19:54

No i znowu coś mni bb muli i zaś emotki mi wcięło...

Bonne Kubuś słodziutki i jak słodko śpi:-)

Gosia ja to tylko czekam na możliwość puszczenia dymka, juz nawet domowników przyzwyczajam do tej myśli, oczywiście nie spotkała się ta propozycja z jakimś aplauzem ale...

Justyś pewnie romantycza kolacyjkę wcina:-)

Madzia dzięki za buziaczka ))))))))))))))))))))))))

a to mój wczorajszy wyrób, nie powiem bo sie troche pomeczyłam, dzis juz była w nim na spacerku i pasuje jak ulał:-)
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 19:59

Agapoc kurteczka sliczna Normalnie cudenko. Ty to jestes zdolniacha... Ja tez bym chciala taka ale troche za daleko mieszkam
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 20:11

śliczna kurteczka a jeszcze śliczniejsza karolinka
ależ ona ma długaśne nóżki
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 20:15

A jakie ma sliczne oczka
agapoc - Pią 20 Paź, 2006 20:21

Dzięki za komplementy
Oczka to faktycznie ma śliczne, takie lazurowe, mój dziadziu takie miał, choć ona już tak slicznych nie ma, bo dziadziu to po prostu az takie turkusowe wręcz miał niespotykane
anulaa - Pią 20 Paź, 2006 20:28

ufff-nadrobiłam zaległości

my z moim w czerwcu będziemy mieli 8rocznicę bycia razem a niedawno mieliśmy 1ślubu
mała marudna-zęba coraz bardziej widać..echhh

a ja idę na film bo padam
agapoc - Pią 20 Paź, 2006 20:33

Ania a na co patrzysz?
Iweta - Pią 20 Paź, 2006 21:19

Jejku,znowu tyle czytania do nadrobienia.

My już jesteśmy razem z moim mężusiem 8 lat,ale małzeństwem tylko niecałe 3 latka(24 kwietnia minie dokładnie 3 lata).Zaczęlśmy chodzić prawie zaraz po skonczeniu ekonomika bo chodziliśmy do tej samej klasy.

Mam dziś doła,mężulo pojechał na kolacje z klientami a ja tu sama siedzę.Kupiłam sobie piwko ale cos jakoś mi smutno.

Kupiłam dzis małej kapcie,niestety te butki które widziałam na mieście są dla niej za duże wiec jedziemy w niedzielę do Reala i moze znajdę cos dla małej w Deichmanie.Ona ma tak małą stópkę ze cieżko mi coś dla niej znaleźć,musze brać 18 lub 19 rozmiar.Te kapciuszki to mają 18 cm.I jeszcze są trochę za duze.
Wczoraj znalazłam na lumpku świetny sweter.Wyprałam go i dzis załozyłam do pracy,dziewczyny się zachwycały a moja siostra mówiła ze myslała ze to nówka.A ja zapłaciłam tylko 7 zł

[ Dodano: Pią 20 Paź, 2006 21:30 ]
gocha* - Pią 20 Paź, 2006 22:32

bonnie ale ze mnie gapa
Kubuś świetny jest i jak słodko śpi
a Gregory szaleje
obudził się o 20 z wielkim płaczem i nie śpi do tej pory
R z nim siedzi w sypialni bo ja wymiękłam
i oglądam american pie

Iweta zapodaj zdjęcie sweterka
hanutek - Pią 20 Paź, 2006 22:36

hejehj.............................w życiu tego nie przeczytam tyle napłodziłyście matko swięta

A mój ma zzłapal gume i jest dopiero teraz w domku.....dzielnie sobei poradzi............dzwonił po kilka wskazówek z książkiserwisowej i mu komóra padła Kurcze stresa miałam czy dojedzie

A LUkus spinkuje sobie ......dzisiaj był aniołeczkiem ( chyba ostatnio tak ma jakby mu ktos skrzydełka dopiał)

A ja po szkoleniu...................było ok..............chociaz ja nie lubie na noc wyjęzdzać , Hoteli wypasiony..............miłe towarzystwo.....................ale i tak wole dzieciaczki i meża przy sobie............

agapoc - Pią 20 Paź, 2006 22:50

Iwetka moja to woli walić w miskę, jak jest do góry dnem, zwłaszcza trzepaczką a jakjuz do woli sie namuzykuje to sprawdza co jest pod spodem, tak fajnie podnosi ja i zagląda
No i faktycznie zapodaj zdjątko sweterka

Gosia co ten Grześ tak szaleje co On nie wie, że małe dzieci po dobranocce idą spać

Hanutku ja też wolę być w domu niz poza nim chyba jestem kurą domową

Karolinka co chwilke się budzi i sprawdza czy jestem muszę potrzymać łapke i zasypia

No nic idę się pluskać, miłych snów
Ciekawe ile dziś stron na nocnej zmianie stworzycie

dobranoc
anulaa - Pią 20 Paź, 2006 23:05

ee jakoś weny do oglądania filmu nie mam
mąła narazie zaliczyła jedną pobudkę ale osttanio pewnie przez tego zęba budzi się częściej
idę zaraz spac więc pewnie się też obudzi bo ona ma chyba jakiś radar -jak tylko sobie miejsce ugrzeję to się budzi i ją biorę do siebie...i śpimy sobie do rana uż razem-jak to moj maż stwierdził-lubię chyba trójkąty
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 23:18

nic nie czytam...

Bonnie zdjęcie widzialam, kawal baby ta szwagierka...

moje dziecko zlamalo dzisiaj karuzelke...juz od jakiegos czasu codziennie mialam ja odczepiec az tu "sama" sie odczepila
Bonnie* - Pią 20 Paź, 2006 23:36

Gocha dlaczego gapa??? Przeciez napisalas wczesniej ze Kubus slodziutki czy sliczniutki czy jakos tak... No chyba ze chodzilo o cos innego z ta gapa... Albo przegapilas ze juz wczesniej napisalas

Co do ulubionych zabawek to Kubus takowej nie posiada bo chocby najwspanialsza byla to tylko na gora pol godzinki (ta najwspanialsza bo inne to na 2-3 minuty) Ale tak jak juz kiedys pisalam lubi zabawki ktore nie sa zabawkami. I jeszcze zauwazylam ostatnio ze bardziej od innych interesuja go zabawki gdzie trzeba cos wlozyc albo wyjac np butelka z lyzeczka w srodku.

Agapoc dzisiaj chyba nie natworzymy bo wogole jakos wieczor spokojny i nikomu chyba sie pisac nie chce Ale w sumie to moze dobrze bo ja mam troche roboty bo chce sie wyrobic dzisiaj ze sprzataniem zeby miec jutro spokoj no bo wesele mam

Justys znowu gdzies ucieklas na jakies randki zamiast moja szwagierke ogladac. A jutro znowu bedziesz krzyczec ze nie zobaczylas.

Nuka szwagierka fakt - nie nalezy do kruszynek ale tez znowu nie jest az taka wielka (w porownaniu z typowymi amerykankami ktore musza chodzic ze zlaczonymi kolanami bo tyle maja tluszczu miedzy nogami to ona to jest pryszcz. A ja to juz wogole ... )
A co do karuzeli to Kubus juz dawno swoja zlamal bo na niej usiadl
NUKA - Pią 20 Paź, 2006 23:48

A co do karuzeli to Kubus juz dawno swoja zlamal bo na niej usiadl



heheheh

wkleje Adasia

[ Dodano: Pią 20 Paź, 2006 23:51 ]
hanutek - Sob 21 Paź, 2006 07:45

Wiajcie w sobte rano

Z tego wszystkiego zapomniałam napisać wczoraj ze LUki skończyl 9 miesiączków ( wczoraj) Siedzi sobie teraz i zjada zabawki i daje mamie od jakiegoś czasu odpoczac . Myśle że to przerwa w pojawieniu się kolejnych zebolów bo takiego aniołka to ja dawno nie miałam.......

Wiecie co mam problem z teśąciową:( Wczoraj jak przyszłam do domku to drzwi od dużego pokoiju ( w którymzawsze siedzi z dziecmi) były zamkniete a ona siedziała z dziecmi zamknieta w sypialni POnoc wystraszyła sie psa ..........................wiem że Raksa jest łagodna czasem jej coś odbije żele żeby krzywdy zrobić ??????????????/ to nigdy..............no przeciez wychowywała sie z Hanią teraz z Lukim. Jaeszcze jak wróciłam to powiedziała że mały jest śpiacy i że ona go uśpi. POszał do pokojuza chwilkę słysze ryk.........................jak to dłużej trwało to weszałm do pokoju...................a tam tesciowa buja po calym pokoju Luka na rękach Jak się wkurzyłam............................dziecko samo umie zasnąć fakt ze czasem zapłacze ale daje smoka i śpi.......No to się wkurzyłam......................nie usypiałam go do 20 i był super. BNa dodatek umówiłam sie z nią że w sobote mamy sprzątanie całego domku..................i że weźmie dzieci na to ona że sie nie umawialiśmy..i że i tak w jeden dzień nic nie zrobimy.....................cały czas narzeka że u nas jest syf...............a jak mamy posprzatac jak opieki brak...................okna itd ...nie zrobimy przymaluchach ;( Ona jest zawsze kochana ./....ale teraz nie wiem co ja ugryzło:(

\uffffffffffffff daliśmy jej dzisiaj luz może tego potrzebuje.......................
agapoc - Sob 21 Paź, 2006 08:58

Bonne udanego weseliska i tak sobie pomyslałm teraz że możesz w czerwonej być do północy a potem w czarnej

Ulka co Ty taka bez humoru Adaś psotnik, ale dobrze, że nic mu się nie stało, ja odkręciłam swoją już dawno, bo Karolinka czepiała sięjej do wstawania

Hanutku ja się na temat teściowych nie wypowiadam, bo moja bawi Karolinkę jak jestem w pracy i niby jest ok, ale co obca kobieta to nie matka, wiadomo

Pogoda u nas piękna, jedziemy na zakupy idę robić Karolince kaszkę, bo słysze, że P już jest mocno turbowany

Wszystkim zimóweczkom miłego dnia
gocha* - Sob 21 Paź, 2006 09:55

ja się żegnam bo jadę do rodziców na weekend

[ Dodano: Sob 21 Paź, 2006 10:26 ]
hanutek - Sob 21 Paź, 2006 10:40

agapoc Moja tesciow jest kochana ..do rany przyłóz .....ale teraz po prostu się zestresowała poekiem;( mnie wiedziec czemu. Niania to zawsze jedna wielka niewiadoma;(
Madeline* - Sob 21 Paź, 2006 11:09

hej!witam w sobotni poranek!
Mąż wypompowany po targach a do tego jest taki kochany,że wstawał w nocy do małego,żebym ja mogła oddychnąć ...mam wyrzuty sumienia

Teraz śpią za to obydwaj,a ja sobie siedzę na BB

Gosia no to miłego weekendu!

Hanutek ojjj to pewnie teściowa też potzrebuje oddechu!
Skoro nas dzieci "męczą",a ona jest z nimi praktycznie całe dnie,to się jej nie dziw!
Napewno wsyzstko wróci do normy!!!

Aguś Karolinka jest cudna! A kurteczka świetna!Niesamowita jesteś!
A co do papierosków,to rozumiem Cię
Ja teraz podpalam weekendowo jak się nadarzy okazja,to zaraz cygar w gębie! a co???

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA NASZEJ ULI Z OKAZJI IMIENIN!!!!!!!!!STO LAT ULKA!!!!!!!!!!!!!
gocha* - Sob 21 Paź, 2006 16:06

hi!!!

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLa BORYSKA!!!!!!

Jestem u rodziców i kochane!!!! zaraz spotkam się z koleżanką na piwku!!! oczywiście idziemy razem z R!!! jak się cieszę
miłego wekendu!!!!
marta*** - Sob 21 Paź, 2006 17:27

Cześć Kochane babolki.

Dziękujemy za życzenia dla Boryska i życzymy miłego weekendu.
Madeline* - Sob 21 Paź, 2006 17:30

Gosia no to miłego!!!!!!!!!!!!!!!

Martusia dzięki i nawzajem!

No i znów sama
hanutek - Sob 21 Paź, 2006 19:31

jestem na chwilke.moje mieszkanie wygląda juz troszku lepoiej , porawie cały dzie/n odgruzowywaliśmy i wynieśliśmy tony smieci. Ile o człowiek potrafi chomikować przez 8 lat W końcu wygląda to jakoś ..tak..do mieszkania.,............................

malutki zasnał nam w samochodzie iu teraz dalej śpi...................trzeba go będzie wybudzić
Madeline* - Sob 21 Paź, 2006 20:16

a moje dziecko śpi od 16.30...myślałam że się obudzi koło 19.00 dostanie papu,poszaleje i pójdzie spać koło 21.00 atu masz!
Już sobie wyobrażam noc...
anulaa - Sob 21 Paź, 2006 20:47

byłam dzisiaj u dentysty i się wkurzyłam robiła mi baba kanałowe-zapłaciłam 70zł ale...plombę muszę iść zrobić prywatnie-kolejne 60zł w plecy :/
w poniedziałek czeka mnie więc wizyta na której zrobi mi dziad 3 zęby+zdjęcie tych dwójek które mam mieć okoronowane i się umawiamy na piłowanie 2tygodnie będę chodziła ze stokami zamiast zębów

idę na film miłego wieczoru D:D
NUKA - Sob 21 Paź, 2006 22:13

Wszystkiego najlepszego dla Boryska
hanutek - Nie 22 Paź, 2006 07:46

Witam witam zaraz z ranka

Maluni budził się w nocy ale przetrzymałam go do 3.30 z jedzonkiem, może po mału bedę go odzwyczajać jeść w nocy.

nuka smaka narobiłas . Ja zawsze w piąteczek piekłam...ale kiedyś maz i powiedział żebym tego nie robiła bo zje cała blache......................noi przestałam.....ale musze znowu zaczać..........teraz jem pyszne ciacha z cukierni w Krakowie mniammmmm

Co tak cicho??????????/
anulaa - Nie 22 Paź, 2006 12:41

cisza bo niedziela
my już po spacerku,bukiet z liści wygląda cudnie,mala marudna-możę zaraz usnie
no i mamy gości dzisiaj jeszcze

miłej niedzieli

Nuka-wszystkiego naj naj naj
przepasam,zę nie wczoraj ale...byliśmy u siostry na imieninach
Iweta - Nie 22 Paź, 2006 18:31

Hej,zdjecie sweterka wkleję jutro bo nie mam natchnienia do fotografowania.

W piętek nieźle sie wkurzyłam na mojego meżusia.Wiecie o której on wrócił do domu Po północy Był na spotkaniu z klientami i robił za kierowcę
W sobotę mieliśmy cichy dzień bo wrócił z pracy po 13-tej ale zaraz pojechał do rodziców i wrócił po 18-tej.A dziś nadal byłam wkurzona ale mnie w koncu przeprosił.
Byliśmy w realu ale butków małej nie kupiłam.Za to kupiliśmy pieluchy Happy za 29,95 zł(10 zł zaoszczędzilismy).
Potem przyjechali do nas znajomi z 5-miesięczna córeczką,posiedzieliśmy przy kawie a potem pojechalismy na obiad do restauracji bo nasi panowie chcieli nam zrekompensować swoja stała nieobecność w ciagu tygodnia(mąż koleżanki pracuje w tej samej firmie co mój Marek i też prowadzi agencję).Umówiliśmy sie na długi weekend listopadowy na wypad do Wrocławia.No i będziemy chyba razem spędzać sylwestra bo ci znajomi własnie wprowadzają sie do nowo wybudowanego domu.
Tak wiec dzień nie była zły,tylko ja jestem wykonczona bo Dominika teraz nieźle daje mi w kość.

[ Dodano: Nie 22 Paź, 2006 18:32 ]
justalka - Nie 22 Paź, 2006 19:27

jestem, ale postaram sie jutro wiecj napisać.
hanutek - Nie 22 Paź, 2006 19:33

a ja wróciłam z od konisia:)))))) tylko znowu zapomniałam aparatu:( POprawie się i szybciutko zrobie zdjęcia............................tyle pracy nas czeka,.......moja angliczka ma opuchnięta nogę i nie chce na niej jeździć dopóki nie będe wiedział co sie za tym kryje................a dzisiaj byłam u arabka:))))))))))) zaczynamy po mału treningi:)

Iwetko Mj Luki tydzieńtemu dawał mi nieźle w kość ...........a terazmam anioła w domku....................sam się bawi...............jest super;) U mnie było to przez ząbki teraz chwilkę przerwy bo jedynki dolne wyszły..Pewnie zacznie sie za niedługo na nowo...........
NUKA - Nie 22 Paź, 2006 23:00

Za to kupiliśmy pieluchy Happy za 29,95 zł(10 zł zaoszczędzilismy).



u nas happy sa zawsze po 32 zl...

[ Dodano: Nie 22 Paź, 2006 23:03 ]
anulaa - Nie 22 Paź, 2006 23:09

pisz zaraz czemu załamana jestes

[ Dodano: Nie 22 Paź, 2006 23:13 ]
NUKA - Nie 22 Paź, 2006 23:14

potem starałam się ją odkładać jak zasnęła przy cycku



a tez byl ryk za kazdym razem?

[ Dodano: Nie 22 Paź, 2006 23:20 ]
gocha* - Nie 22 Paź, 2006 23:37


pokłóciłam się z R
nie wróci na noc a ja się upijam

wszystkie moje złe uczynki chyba nadszedł czas odpokutować

jestem tak pijana ze napisałam nawet maila do byłego z przeprosinami, że go tak beznadziejnie zostawiłam

boszzzz dziewczynki jutro was poczytam

czemu nie mogę z wami pogadać w realu przy winku??
terapia od zaraz mi potrzebna

tak się cieszę że was mam
NUKA - Nie 22 Paź, 2006 23:43

oj Gocha
gocha* - Nie 22 Paź, 2006 23:44

no ano
samotna i opuszczona i na rauszu

mieszanka bombowa

stwierdzam i od razu przepraszam za słownictwo że jestem popieprzona
NUKA - Nie 22 Paź, 2006 23:47

no cos Ty...kazedmu zdarzaja sie gorsze chwile
chcesz pogadac? chodź na gg
gocha* - Nie 22 Paź, 2006 23:48

powiem wam w zaufaniu i tajniacko

że źle się dzieje

i z tego co czytam na forum to nie tylko u mnie problemy małżeńskie

dziecko jednoczy ludzi ale też dzieli, przynajmniej niektórych
boszz co ja wypisuje
to ludzie sami siebie dziela bo są idiotami
a dzieci to uśmiech Boga

ech idę bo komórki rakoew zgłodniały i tzeba je dokarmić dymkiem

[ Dodano: Nie 22 Paź, 2006 23:49 ]
NUKA - Nie 22 Paź, 2006 23:52

nukuś na gg zaraz się przenoszę będę za 5 minutek



no to czekam

wszystkiego najlepszego dla Wanesski i Karolinki
hanutek - Pon 23 Paź, 2006 07:23

Witajcie kochane

gocha Nie przechodziłam tego ale cię rozumiem.....bo wiem ile przy dziecku jest pracy i jak wiele musz eobie strony od siebie dac żeby wszystko się układało. Z tego c o p[odczytuje to dochodze do wniosku ze chyba lepiej zostać z Gregorym...........niz zeby dziecko cały czas słyszało awantury....................i potem odbiło się to na jego psychice....................Dziecko powinno być owocem miłosci......ale przeciez nie ma na to jakiejś recepty.......jednemu jest lepiej drugiemu gorzej. Zrób tak żeby to tobie i synkowi było dobrze.......a na pewno wybierzesz najlepszą dla was droge.......................trzymam kciuki i cieszę sie że chcesz jeszcze naszch rad...............ja pomogę jak moge ))))))))))))))))))

nuka Napisałam ci kiedyś moją metode zasypoiania .......................nie wiwem czy czytałą,....................jaest skuteczna ............a problem z Hanią miałam taki sam. Napisz prosze ok 21 na gg albo ja napisze do ciebie i ci wszystko opisze. Chyba że bedą mamy zainteresowane to na baybusie opisze;)))))))))))))))))))

Uciekusiam do pracki

gocha* - Pon 23 Paź, 2006 08:35


STO LAT DLA KAROLINKI, WANESSY I NEL!!!!

nuka dzięki za rozmową i życzenia dla Grzesia

hanutku ja z R nigdy się nie kłócę przy małym a jedynie sprzeczam albo droczę

I chciałam powiedzieć, że R wrócił na noc bo do niego zadzwoniłam, dzięki Uli
i rozmawialiśmy do 5 rano o tym co nam się podoba a co nie, co chcemy zmienić i takie tam.
Zobaczymy co z tego wyjdzie ale trzymajcie kciuki.
A ja mam kaca okropnego
Grzesiowi przebił się pierwszy ząbek a drugi lada dzieńsię przebije bo już ślicznie go widać
I dzisaj Grześ zaczął raczkować jeszcze tak śmiesznie no ale już nie pełza tylko że próbuje stawać przy wszystkim a u nas hgłównie jakieś pudełka i niestety nie są zbyt stabilne

lecę śniadać
Iweta - Pon 23 Paź, 2006 08:40

Ale jestem niewyspana.Budziłam sie dziś w nocy parę razy,dziwne sny miałam,jakieś takie horrorowe.No i snilo mi sie ze Dominika mi sie topiła.Aż musiałam sprawdzic w nocy czy u niej wszystko w porządku.Na szczęście tak.

Nuka,współczuje ci kłopotów z tym spaniem małego w łóżeczku.Ja dawałam mała do łózeczka juz w miesiac po urodzeniu i spi tam sama grzecznie(odpukać).Teraz ma swój pokoik i też nie ma problemów.Wkładam ja do łóżeczka,zapalam mała lampkę i zostawiam samą.Potem jak mała zasypia wyciągam jej smoczka z buźki,gasze lampkę i jest spokój.
Dzis spała mi do 6:30 od 21-ej.Teraz przesypia juz całe nocki,wczoraj to spała do 8-ej rano.Byłam zszokowana.

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 10:10 ]
Madeline* - Pon 23 Paź, 2006 10:10

Ulka przede wszystkim konsekwencja!
Nie załamuj się,napewno się uda tylko potrzeba Twojej samodycsypliny(myślę) i będzie ok!

Gosia ja trzymam bardzo mocno kciuki!
I gratulacje dla Grzesia!!!!!!!!!!!!!!!

Mam doła... mega doła...

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 10:13 ]
marta*** - Pon 23 Paź, 2006 10:30

cześć

ja też mam doła, nie potrafię rozmawiać ostatnio ze swoim mężem......często myślę, żeby się z domu wyprowadzić, a nie powinnam mieć takich myśli, powinnam być szczęśliwa...

Madzia co się dzieje?

Grzesiulek sto latek!!!!
gocha* - Pon 23 Paź, 2006 10:41

no to witam w klubie smutasy
chociaz mi już lepiej
ale boszzz jak ja bym chciała żeby się w końcu ułożyło na dłużej niź tydzień

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 10:43 ]
Madeline* - Pon 23 Paź, 2006 11:10

ech strasznie mnie dopadło dziewczyny...nie wiem co się dzieje
Myślałam,że okres dołów itp.dawno minął,bo też "powinnam być szczęśliwa"
A ja nie potrafię jakoś się cieszyć i jest mi zwyczajnie źle...
szarpię się jak pchła na powrózku,biję się z myślami albo płaczę...a jak mi dziecko zaczyna marudzić to płaczę jeszcze bardziej
potrzebuję odskoczni,spokoju,ciszy.........
gocha* - Pon 23 Paź, 2006 11:21

magduś, nie jesteś sama
wszystkie moje problemy biorą się z tego stanu-- depresyjnego

oglądałaś film "Godziny"???
skończę chyba jak ta ruda kobieta jak nie wezmę się w garść
paluszek* - Pon 23 Paź, 2006 11:23

hej
a ja jestem wsciekła na maksa...mąż dzisiaj łapał mocz Oliwki do posiewu i ogólnego i co dał w labo i powiedział, że tylko posiew i juz za późno, znowu trzeba łapać jutro npoprostu niecierpie tego, mała pewnie znowu zsika sie znim złapie chyba podkleje woreczek a nie bede łapała...

WSZYSTKIEGO NAJ, NAJ DLA GRZESIULKA!!!!!!
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 11:25

Madziu...sloneczko.........jakby co jestem na gg...

gocha* - Pon 23 Paź, 2006 11:33

nuka mówiłaś, mówiłaś

paluszku na ogólne można w woreczek
paluszek* - Pon 23 Paź, 2006 11:40

gosiu chyba tak zrobię
Madeline* - Pon 23 Paź, 2006 11:41

oj Gocha,ja mam wrażenie ,że ja tak skończę już niebawem!
Cholera normalnie wydaje mi się,że nie dam sobie rady...przychodzą mi do głowy strasznie myśli
Ide se kupić fajki...

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 11:42 ]
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 11:46

Madziu nie smuc sie...ja ostatnio tez mam gorszy humor...dobija mnie to usypianie malego...wczoraj to juz az wstyd sie przyznac ale zazloscilam sie na wlasne dziecko...ja na niego nie zasluguje...............................
gocha* - Pon 23 Paź, 2006 11:46

a ja wczoraj si przepaliłam i dzisiaj już patrzeć na fajki nie mogę
kurcze R nie wziął tel. a miał zakupy zrobić jak skończy zajęcia prowadzić i zanim do pracy skoczy
a lodówa pusta a ja wcinam wafle ryżowe
ze spacerku nici bo mały ma podwyższoną temperature przez zęby

idę sprzątać

ktoś chce mi pomóc??
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 11:48

Gocha ja tez musze posprzątac...a nie chce mi sie strasznie....

maly rozrabia.................................
gocha* - Pon 23 Paź, 2006 11:48

nuka co Ty za brednie tu wypisujesz?? Oczywiście że zasługujesz i jestes tylko człowiekiem
nie Tobie jednej nerwy puszczają
to z przemęczenia no i RUTYNY
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 11:49

nuka co Ty za brednie tu wypisujesz?? Oczywiście że zasługujesz i jestes tylko człowiekiem
nie Tobie jednej nerwy puszczają
to z przemęczenia no i RUTYNY



ja juz na prawde nie wiem co mam robic....tak strasznie denerwuje mnie ta sytuacja.............
gocha* - Pon 23 Paź, 2006 11:53

Ula tylko spokojnie
jak ja się wkurzam na małego to nici z jego spania

nam wszystkim przydałby się kilkudniowy urlop

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 11:54 ]
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 11:56

wczoraj juz nie chcialam przedluzac tego usypiania bo i tak to nic nie dawalo a szkoda mi bylo K. bo lezal bidulek z bolacym zebem i nie chcialam zeby jeszcze halas go dobijal...
Madeline* - Pon 23 Paź, 2006 12:02

Ulka przecież to normalne!Nie mów takich rzeczy!
Choć ja sama sobie takie rzeczy powtarzam ostatnio,bo też tracę nerwy
Nie działa mi GG,musiałabym kompa resetować
Ech...damy radę...

Gosia oj tak,kilkudniowy urlop!
Tylko,że moge się założyć,że nie odpoczęłabym za bardzo,bo bym się martwiła co u małego...no i masz!W koło macieju-sama sobie krzywdę robię?Cholera ja już sama nie wiem...
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 12:03

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
gocha* - Pon 23 Paź, 2006 12:05

magduś, ja obecnie szukam opiekunki na kilka godzin w tygodniu
żebym mogła wyjść na zakupy, na kawę
bo zwariuję po prostu
zawsze byłam aktywna i siedzenie w domu mnie duuusi
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 12:06

juz normalnie sily nie mam.........
Madeline* - Pon 23 Paź, 2006 12:10

Gocha ja to samo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie wiem czy nie zaangażuję jednak tej teściowej raz w tygodniu na kilka godzin...żebym sobie mogła spokojnie coś w domu porobić,poczytać książki,pouczyć się,poćwiczyć...ech normalnie dramat!
Mały się właśnie obudził...ale k***a pospał...40 minut!!!!!!!!
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 12:11

a..zapomnialam ..moje dziecko nauczylo sie wstydzic umie robic koci koci ale wtedy kiedy on chce i jak go prosze zrób koci koci to on fige pokazuje...robi tylko do mojego brata a jak mowimy mu wtedy brawo to on glowke do ramienie przytula oczki spuszcza i sie usmiecha tak smiesznie

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 12:12 ]
gocha* - Pon 23 Paź, 2006 12:12

magduś, musisz odpocząć a teściowa może go tylko rozpieścić

na początek zostawiaj go jej jak się wyśpi i zabieraj na drugie spanie, a kto wie może kiedyś go uśpi

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 12:14 ]
Madeline* - Pon 23 Paź, 2006 12:30

ja myślę,że to depresja...

chodzi o ten moment rano,zaraz po przebudzeniu...
człowiek jest wściekły,nie wiadomo przez kogo,ani dlaczego...
totalna irytacja!!!
bo myśli są uwięzione,skupione tylko na jednym...no i ogromne poczucie winy:przecież kocham moje dziecko!a tak bardzo ograniczyło mój świat...dlaczego?????????????
Przecież miałam być szczęśliwa niby jestem ale dlaczego jestem taka smutna??? i zła????
macierzyństwo=pokora....
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 12:33

chodzi o ten moment rano,zaraz po przebudzeniu...
człowiek jest wściekły,nie wiadomo przez kogo,ani dlaczego...
totalna irytacja!!!



oj ja tez tak czesto mam...dzisiaj jest taki dzien.....

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 12:40 ]
Madeline* - Pon 23 Paź, 2006 12:52

a moje jęczy...
idę na spacer
gocha* - Pon 23 Paź, 2006 13:00

magduś dużo prawdy jest w tym co napisałaś
inaczej sobie to wszystko wyobrazałam
ale nigdy w życiu nie zamieniłabym tego życia na inne

a ja popisać nie mogę bo gregory mi przeszkadza
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 13:01

ale nigdy w życiu nie zamieniłabym tego życia na inne



ja też!

lece na spacerek zaraz...ale jeszcze ciut ogarnę pokój...
justalka - Pon 23 Paź, 2006 13:50

o matko kiey ja to nadrobie?

ide czytać i odpisywać.
Lona - Pon 23 Paź, 2006 14:10

witajcie musze podczytać co u Was?
A u nas synusie już zdrowi, było cięzko, ale jest już ok.
Teraz Cypriankowi przebiła sie górna jedynka, jest rozdrażniony, a Marcelkowi idą dwie dolne jedynki, budzis ię w nocy i płacze A tak to śpia ładnie.

jedyne co musze zmienic u nich to pore snu, bo zasypiaja późno bo nawet około
godz. 22 - 23 to zależy kiedy ale tak jest na ogół. ja nie mam czasu na nic, nie mogę usiąść porozmawić na spokojnie z mężem, obejrzec film, bo padam, a o godz. 6:00 pobudka i do pracy. Maluszki wstaja tez różnie o godz. 8, a nawet o 10, w dzień tez śpia nwet 2 godz. jednorazowo.Ważą 9 kg i 9,10 kg ida wagowo równiutko.
Marcelek od 3 tyg. chodzi prowadzony za rączki a cieszy sie przy tym,wstaje przy wszystkim przy czym można stać. Cypuś raczkuje i turla się. Teraz całują się, przytulaja, obejmują widoki cudne.
Na zime jesteśmy już przygotowani zakupki zrobione, kombinezony, czapulki, szaliki, rękawiczki.
Oglądałyście wczoraj wiadomości w TVP? Coś koleżanka mówiła mi, że ma być wyrównanie becikowego do 2000 tys. także dostałybyśmy jeszcze 1000 zł. przertowałam dzisiaj sieć ale nic nie znalazłam to świeża sprawa, ciekawe byłoby super

Pozdrawiam Was mocniutko i ściskam Wasze szczęścia
Iweta - Pon 23 Paź, 2006 14:13

A ja sobie wczoraj popłakałam i dziś o niebo mi lepiej. Oczywiscie też miałam do siebie zal że na Dominike nakrzyczałam troche.Ale doprowadziła mnie już chyba do ostateczności.
Byliśmy w kościele i tam rozrabiała jak tylko sie dało,krzyczała a mi już ręce odpadały od trzyamania jej na rekach.Dałam ja Markowi, a ta wtedy dopiero uderzyła w płacz.
Jak wróciliśmy z koscioła to chciałam ją przebrać w inne ciuszki a wtedy ona zaczała sie znów drzeć i prężyć sie ze ubrać jej nie mogłam.I wtedy własnie nerwy mi puściły,posadziłam ja na podłodze i sie poryczałam z tej bezsilności.
A dziś moje dziecko jak aniołek,teraz właśnie zasypia w swoim łóżeczku.

Dziewczyny,nie moge kupić butów dla mojej małej.Muszę jej kupić 19-tki lub 20-tki ale wszystkie butki mają większe,rozmiarówka od 21.Nawet poszłąm juz do sklepu firmowego TUPTUŚ i tam też nie mieli.I co ja mam zrobić?

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 14:15 ]
justalka - Pon 23 Paź, 2006 14:26

Wszystkiego najlepszego dla kochanego Grzesia z okazji skonczenia 9 mięsiecy i dla Nel z okazji skończenia 8 miesięcy.

Spóźnione najlepsze życzenia też dla Karolinki mojej ulubienicy , Boryska i Wanesski

Bonnie a szwagierkę na szczęście w ostatniej chwili widziałam..i uważam że z niej kawał baby...to prawda śmiało można powiedzieć ze mogłaby byc Twoja matką Wygląda jak chyba typowa amerykanka, bo jak mój A. wrócił ze Stanów to powiedział ze tam nawet oka nie było na kim zawiesić bo takie wielkie dziewczyny....A Kubuś ślicznie zasypia, hehe, ale mu sie strony łóżeczka pomyliły...I jak wesele? Zapodaj fotki.

agapoc kurteczke widziałam i jestem zachwycona, ale masz zdolności , tylko pogratulować, poprostu super.A Karolinka jest sliczniutka, te oczy przepiękne, normalnie chyba Adaśka w przyszłosci spróbuje zeswatać z Karolinką

nuka moja karuzelka też już rozwalona..dobrze ze chociaż dwójka dzieciaków sie nabawiła...co do zasypiania to moze wypróbuj metodę hanutka..?

hanutek a z tesciową to rzeczywiscie nie ciekawie, pewnie starałaś sie zeby mały nie był tyle noszony na rękach?Ale przynajmniej masz z nią o tyle dobrze ze z dziecmi zostanie i że jest sprawdzoną osobą.

anulaa i jak tam dentysta dzisiaj?

gocha bardzo dobry krok, ze zadzwoniłaś do R. Niestety tak często jest. U nas np. zauważam ze jak sie pokłócimy to ja wolę pierwsza reke wyciągnąć...potem zauważam ze on sie ode mnie tego samego uczy i on wyciąga, choć wcześniej by tego nie zrobił..

marta Iweta

magdus nie smutkuj nam Te humory to normalne, zobaczysz ze tak jak sie szybko pojawiły tak szybko miną..bo po każdej burzy wychodzi słońce. Jesteś wymęczona i podtrzebujesz naprawdę jakiegoś relaksu...Moze ta teściowa to nie jest głupi pomysł..Cyprianek jest juz wystarczajaco duży i krzywdy nie da sobie zrobić..A Ty odpoczniesz, wyjdziesz gdzieś.

Lona super ze sie do nas odezwałaś.Chłopaki super ważą i z tego co opisujesz masz pewnie kupe radosci z nich.Ja też nie słyszałam nic o tym becikowym. Ja i tak dostaam 2000zł

paluszku oj oj ile my sie nameczylismy by złapać mocz Zosi, chłopcom jest o wiele łatwiej, a te woreczki do łapania też są kiepskie, bo często wychodzą potem bakterie (nieraz ich próbowałam i to samo wychodziło. U nas sprawdziło sie wzięcie Zosi to wanny i polanie jej strumieniem wody tam .

A co u nas? zaraz napiszę tylko rozdziele Zosie od Adasia bo go zabardzo ściska.. siedzą w łóżeczku i sie bawią

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 14:31 ]
Lona - Pon 23 Paź, 2006 14:32

A jak u was z jedzonkiem, bo my już wszystko jemy, placki na normalnym mleku, jajecznicę na masełku ze śmietaną, budyń czekoladowy itp.
jak narazie u nas wszystko ok, nie ma alergii i nietolerancji białka
Iweta - Pon 23 Paź, 2006 14:35

Wszystkiego najlepszego dla naszych dzieciaczków które ukończyły kolejny miesiąc zycia.I gratulacje dla mamusiek które je wychowały.
justalka - Pon 23 Paź, 2006 14:52

Lona,Adaś na razie nie je wszystkiego , nie ma alergii, ale podajemy po malutku tylko, wiecej dam bliżej roku...Twoje chłopaki to co innego bo są najstarsi z zimowych dzieciaczków
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 15:11

wrocilismy ze spacerku

kupilam K. prezent na imieninki - srebrny lancuszek, ma juz srebrna bransolete to bedzie mial do kompletu...troszke inny wzor ale nie bylo identycznego... i tak jestem strasznie zadowolona bo nie milam zupelnie pomyslu na prezent

dzisiaj ostro biore sie za usypianie Adasia w jego lozeczku. Nie bede sie poddawac! nawet jakbym miala klasc go po 50 razy pod rzad...poczytalam troszke Tracy Hogg i sprobuje....trzymajcie kciuki...moze w miesiac sie nauczy

a zaraz ide obiadek robic, posiedze jeszcze z pol godzinki...wczoraj zjadlam na obiadek golabki pierwszy raz od porodu bo wczesniej balam sie jesc kapuste zeby Adasia nie wzdymalo, ale na szczescie nic mu nie bylo...juz duzy chlopczyk i moge jesc wszystko 0bjadlam sie tymi golabkami zjadlam 3, a moja mama robi na prawde duze

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 15:13 ]
justalka - Pon 23 Paź, 2006 15:16

nuka_ug, zobaczysz że nauczy się i szybciej niż myślsz.

Ja spróbowałam i dałam się na mówić na nowości gerbera z różowej kolekcji: dania obiadkowe i....strasznie jak na razie Adaśkowi smakują....polecam
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 15:19

a moj brzdac rozsmakowal sie w wedlince i pomidorku
Madeline* - Pon 23 Paź, 2006 16:19

a moje dziecko jak narazie jest na etapie "odczulania" się na chleb;
dziś dostał kawałeczek i zobaczymy co to będzie.

Justyś Adaś śliczniutki!
A na zdjęciu z Zosią wyglądają cudnie!
justalka - Pon 23 Paź, 2006 17:39

magduś, dzięki

A co tu takie pustki???
kasia757 - Pon 23 Paź, 2006 17:45

Sto lat dla Grzesiaczka!!!

spóźnione życzenia dla Boryska!!! Sto lat
gocha* - Pon 23 Paź, 2006 17:46

justyś dzieciaczki masz cudne

Lona witaj!!! Grześnie je dużo. Gluten ma zabroniony do roku czasu, ma uczulenie na białko mleko krowiego i białko kurze

resztę mam całuję mocno!!!!
chciłam się pochwalić że zostały mi tylko podłogi do przetarcia ale to już jutro ufff

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 18:50 ]
Bonnie* - Pon 23 Paź, 2006 19:16

Lo matko... znowu pare stron do czytania

Jestem jestem tylko nie mialam czasu pisac a potem bateria mi siadla w laptopie no a potem ODPISYWALAM bo naplodzilyscie znowu...

No to i ja stawiam sie do raportu po bardzo "bizzzziii" weekendzie Dopiero teraz doprowadzilam dom do porzadku zeby chociaz noge bylo gdzie postawic.

NUKA WSZYSTKIEGO NAJWPSNIALSZEGO. STO LAT !!!!!!

ROWNIEZ WSZYSTKIM DZIECIACZKOM KTORE UKONCZYLY KOLEJNE MIESIACZKI PODCZAS MOJEJ NIEOBECNOSCI (BORYSEK, WANESKA, KAROLINLA, NEL, GREGORY
anulaa - Pon 23 Paź, 2006 21:19

to widzę,że nie tlyko ja mam doła
od kilku dni nie wiem co się dzieje-najpierw takie sny,że po wstaniu tylko płakać mi się chciało a teraz...cały czas myślę o tym,że może mi coś stać,że mogęz achorować itp...i serce mnie boli jak pomyślę przy okazji o małej...że mnie znać nie będzie itp...
wiem,zę to chore ale silniejsze odemnie depresja jesienna czy co...

byłam u dentysty dzisiaj ..niestety nie jest dobrze dzisiaj miałam mieć zrobione 2 ząbki ale udało się skończyć jednego...jutro czeka mnie leczenie kanałowe aż trzech zębów niestety w jednej dwójce(robię korony) mam jakis kołek a pod nim w kanale lekki stan zapalny-jeśli się nie da go wyjąć(kołka) to calkiem możliwe,żę zęba nie da się uratować jestem załamana ale zobaczymy co jutro powie lekarz

jedynm słowem dół nad doły

do tego okazało się dzisiaj że ząbkuję razem z małą-idzie mi ósemka
Madeline* - Pon 23 Paź, 2006 21:31

Bonnie no wreszvie Cię widzę w całej krasie!
Bardzo ładna zdiewczyna z Ciebie!Masz orginałna urodę,a ja takie lubię...jakkolwiek to brzmi
W każdym razie wyglądałaś na weselu bardzo ładnie,ale jak zobaczyłam Twojego męża,to stwierdzam,że Kubuś podobny do niego!

anulaa - Pon 23 Paź, 2006 21:44

magduś-wysłałam ci na priv-odpisz proszę jak tylko bedziesz mogła
Iweta - Pon 23 Paź, 2006 21:51

Bonnie,super fryz,uwielbiam takie niby koczki.

A my dzis pojechaliśmy do teściów bo nie odwiedzalismy ich już ponad tydzień(oczywiscie z winy męża).Mała poszalala,poganiała za kotkami i ucieszona zajadała ciasto swojskie.

Dzis zasnęła dosyć szybko bo o 20-tej, mało spała popołudniu(tylko godzinkę) wiec chyba chciała nadrobić.

Jutro przychodzi do mnie koleżanka której nie widziałam chyba z 5 lat,fajnie bo kiedys bardzo sie przyjaźniłyśmy i chodziłysmy razem na chór,to były super czasy.Pośpiewałam sobie i az się lepiej żyło.A teraz na to czasu brak.Może jeszcze kiedyś w przyszłości znów wróce na chór,bardzo bym tego chciała.

Nuka,powodzenia w wysiłkach z Adaśkiem.dzielny z niego chłopak wiec w końcu sie musi przemóc.A co do stawania przy szczebelkach to moj Dominika tez tak robi jak ja wkładam do łózeczka do snu.Najpierw sobie poskacze,pokręci sie i w końcu usypia w tych swoich dziwnych pozycjach.Jak ładnie juz zasnie to wtedy ja przekładam ją w pozycję na plecki zeby mogła swobodnie rozłożyć rączki.

Dziewczyny,precz ze złymi humorami i dołami.Zakopmy te doły,po co nam one
Popłaczcie sobie najpierw a potem powiedzcie smutkom precz.

Magduś,Gocha,Anulaa, koniec smutków.

Anulaa,współczuję tego dentysty,też sie muszę w koncu wybrac ale jakoś tak nie po drodze mam do niego.
anulaa - Pon 23 Paź, 2006 22:09

Iwetko mam nadzieje,że sie nie pogniewasz....napisałam o Tobie coś w wątku o krowim mleku

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 22:27 ]
agapoc - Pon 23 Paź, 2006 22:56

O matko a co to za smutkowanie, jesień tak działa czy co

KAROLINKA ŚLICZNIE DZIĘKUJE ZA ŻYCZENIA

A MY SKŁADAMY ŻYCZENIA GRZESIOWI NIECH ZDROWO ROŚNIE NA POCIECHĘ RODZICOM
justalka - Pon 23 Paź, 2006 23:23

Bonnie wygladałaś super, sukienka super i fajna fryzurka...no wreszcie zobaczylismy twojego męża, bardzo ładnie razem wyglądaliście....i chyba rzeczywiscie Kubuś cały tata.A szwagierka odzywa sie teraz czy tylko na weselu?

Iweta, fajnie miałaś pewnie z tym chórem i czasem warto próbować wracac do dawnych zajęć.

anula główka do góry, juz niedługo bedziesz cieszyć sie wyleczonymi ząbkami.

nuka oglądałam teraz tą polska wersje niani i No niezły ten sposób usypiania. Kłaść dziecko dotad aż sie zmęczy...ja nigdy tak nie próbowałam bo zawsze wydawało mi sie to bezsensu...a teraz...kurka coś w tym jest

Aga ten ramtti jest dobry a nie taki drogi jak te Maxi cosi.My teraz daliśmy go Adasiowi a Zosi kupilismy taki od 9-36kg....i moja rada: jak macie kupować dziecku fotelik to tylko od 9-18kg, bo takie dzieci jeszcze duzo spią w czasie jazdy..

magdus, gocha, hanutek i inne zimóweczkibuziaki

Hehe a ja głupia jestem Bo nie mam jeszcze osemek...i pewnie juz mi nie wyrosną.
NUKA - Pon 23 Paź, 2006 23:30

Nuka babolu wstretny nie podzielilas sie ciastem tylko sama zezarlas... Nieladnie. Masz szczescie ze ja sie objadlam na weselisku bo bym ci nie popuscila.
A co do spania dziecka samego to nie wiem co ci napisac bo ja nie musialam Kubusia uczyc. Jak byl maly to jakos samemu mu sie udalo pare razy zasnac no i tak coraz czesciej i teraz juz od dawna sam spi i sam zasypia. Czasami ma takie dni ze nie chce spac i placze ale to jest taki placz wymuszony zeby mnie przywolac ale jak widzi ze nie przychodze to sie kladzie sam i spi. Moze sprobuj przeczekac ten jego placz i przynajmniej 5 minut nie idz i zobaczysz co on zrobi. Wiem ze to nie jest latwe bo mi tez sie serce krajalo jak sluchalam placzu ale jak tylko zorientowalam sie ze on to robi specjalnie zebym przyszla to juz nie popuscilam. Tak wiec sprobuj.
Anula pisala ze kladla mala nawet do zabawy do lozeczka. Tez mozesz sprobowac aczkolwiek ja Kubusia od poczatku ucze ze lozeczko nie jest do zabawy tylko do spania i klade go do niego tylko jak ma spac. I tez nie ma tam zadnych zabawek oprocz dwuch pluszowych przytulanek. Tak samo ucze go ze butla do picia mleka tez nie jest zabawka ale sluzy tylko do karmienia.



ciasto zeżarlam z rodzinką co do spania Adasia to dzisiaj dalam sobie spokoj...zaczynamy od jutra...ja w dzien tez go wsadzam do lozeczka zeby sie bawil, le on zaraz w nim stoi i o ile jestem w pokoju to jest ok, o tyle gorzej jak tylko mnie nie widzi...a na przeczekanie w nocy to ciezko go wziac bo zaraz staje w lozeczku i strasznie zaczyna plakac i boje sie zeby sie nie zaniosl...bedzie ciezko...

Aga mam nadzieje ze prezent mu sie spodoba... co rok mam problem co mu kupic na takie okazje... juz niedlugo mi sie skoncza pomysly

Bonnie* - Wto 24 Paź, 2006 01:51

Dzieki kochane za wszystkie komplementy pod moim adresem Az mi sie humorek poprawil.

Anula ty to masz sie z tymi zebami... Wspolczuje ci. Moje tez nie sa piekne ale jakos sie jeszcze trzymaja chociaz jedynki gorne sa w oplakanym stanie i mam fobie co do tego ze w kazdej chwili moga mi sie ulamac Ale chyba zafunduje sobie tez koronki po powrocie do polski.

Magdus Kubus faktycznie wypisz wymaluj - caly tatus i kazdy to powtarza. Tak wiec D chocby chcial to by sie nie wyparl

Agapoc co do wesela to tutaj w ameryce wszedzie tak jest. Panuje zasada: jedz jak daja bo jak nie zjesz od razu to zabiora i nie bedziesz miec

Justys tak jak juz pisalam D. by sie Kubusia nie wyparl... A ze szwagierka od wesela jeszcze sie nie widzialam wiec nie wiem jak to bedzie ... Zobaczymy... Chociaz mi to wisi czy bedzie sie odzywac czy nie.

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 21:46 ]
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 09:10

BONNIE śiwtnie wyglądałaś i mąż hęhę....

Reszcie mam całusy posyłam z pozytywnymi emocjami bo ja szczęśliwa jestem. Jak na razie z R uważamy na zasady przez nas pRZYJHĘTE I JEST SUPER
na noc był R kolega i fajnie było sobioe posiedzieć i pogadać

Gregory dziś mnie ugryzłv
jego śliczny ząbek zostawił dołek na mojej dłoni

buziaki i lece bo Grzes głodny
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 09:13

hej! jestem!

moje dziecko znów ma zaparcie!
Muszę mu na stałe do menu wprowadzić śliwkę suszoną...

Aguś dzięki!
Kryzysu ciąg dlaszy,ale już dziś jest znacznie lepiej.
Myślę o tym,żeby jutro pojechać z Marcinem,a małego zostawić teściowej..myślę,że dobrze mi to zrobi,a zobaczę się z bratem przy okazji

Aniu odpisałam!!!

Bonnie to u mnie jest tak samo!
Moje dziecko to cały tata,ba!duplikat,replika-jak kto woli!
kurde muszę Wam pokazać zdjęcia mojego męża jak był w wieku Cypisa!
To jest po prostu niesamowite!
Mój brat to się nawet śmieje ze mnie,że ja jak idę z małym na spacer,to jak niania-nie mama...zero podobieństwa!

Justalku ale numer! Ja mam wszystkie 8...ale wcale nie odbiegam z inteligencją od przeciętnego "Kowalskiego"

Gosia halooo!!!!!!!!Co u Ciebie???

Ulka jak tam po nocy?
Próby były?Udało się choć trochę???
justalka - Wto 24 Paź, 2006 09:34

nuka i jak i jak? Po nocy? Ugiełaś się? Ja sie ciągle zastanawiam czy takich prób nie poczynić do Adasia by wkońcu przesypiał całe noce....bo on chyba nie z głodu sie budzi tylko by się przytulić.....eh...z Zosia już w tym czasie miałam spokój...

magduś nic sie nie martw, parę godzinek Cypriankowi z babcią nie zaszkodzi...a Tobie może bardzo pomóc..pokazuj, pokazuj zdjatka meża w młodości....Mi też sie wydaje ze moje dzieci wcale do mnie nie podobne,,każdy mi to mówi..jedynie kolor zmieniłam na jaśniejszy blond by bardziej Zosię przypominać

gocha*, i tak trzymać...Mnie też dziś Adaśko ugryzł, hehe, chyba sie zgdali.

Bonnie, nawet jak dużo napiszemy to ty napewno wszystko nadrobisz, Twoje długie posty potem są super!

Paluszek i jak łapanie moczu Oliwi?

anulaa, agapoc, Iweta, hanutek marta
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 09:39

magduś pewnie że zostaw małeGO. Odpoczniecie sobie. Ja też miałam obiekcje ale teraz wykorzystuję kogo suię da do opieki nad małym

justyś a co tam u Ciebie? Na jaki kolor pomalowaliście sypialnię? Może jakieś zdjecia
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 09:40

jedynie kolor zmieniłam na jaśniejszy blond by bardziej Zosię przypominać



postaram się wklić zdjęcia wieczorem!

Jezu ale się wczoraj fatalnie czułam
agapoc - Wto 24 Paź, 2006 09:40

Witam z rana
Moje dziecko właśnie murczy w łóżku, co znaczy "choć weź mnie" no ale ja tez musze miec chwile dla siebie, bo oszaleję

Wiesz Ula wszystkie metody samodzielnego zasypiania wiążą sie ze stresem, choć wydaje mi się, że bardziej dla rodziców, bo dziecko płacze i to rozpaczliwie No cóz to już nie sa kruszynki, nic nie rozumiejące, tylko spore dzieciaczki, które dużo rozumieją a już na pewno wiedza czego chcą a chcą spac z mamusią i dążą do realizacji tego celu wyjatkowo konsekwenttnie jak uczy się dziecko że ma spać samo a wystarczy, ze zapłacze a się go zabiera do siebie to juz po ptakach, bo mały człowieczek juz wie, ze może rządzić płaczem Ja ostatnio walczyłam z Karoliną przez miesiąc, bo ja uczyłam tak a babcia wspaniałomyślnie usypiała mała na rękach, najpierw była edukacja babci a potem dziecka, no i opłaciło się bo zasypia teraz już w łóżeczku albo wóżku, choć zdarza się że protestuje, i to bardzo, zwłaszcza na spacerze, wtedy ja głaszczę, całuję, czasem sadzam ale na ręce nie biorę i jak mala widzi, ze płacze na darmo z reguły przestaje. Oczywiscie jesli to jest płacz określony, bo jakbym słyszała, że ją coś boli to bym inaczej reagowała
Widzę, że bardzo to przeżywasz i boisz się że Adasiowi stanie się krzywda, kochanie małemu nic nie będzie, szybko sioę przestawi a Ty zyskasz więcej spokoju
Trzymam kciuki

Justyś ja też myślałam tylko o takim przedziale wiekowym, bo jak jedziemy dalej, to mała śpi Teraz to nie mogę nigdzie dalej wyruszyć, bo w tym najmniejszym jej niewygodnie, siada cały czas i denerwuje się Mają przyjść nowe foteliki w piątek do hurtowni to może i ten ramatti bedzie a jak nie to zamówię sobie niech gość mi zamówi, choc może też na allegro kupimy

Bonne zapomniałam napisać, Kubuś cały tatuś Twój mąż to chyba jest bardzo sympatyczny, bo tak miło wygląda

Pozostałym zimóweczkom buziaczki i lecę, bo muszę coś upitrasić i posprzątać zanim pójdę do szkoły

miłego dnia
justalka - Wto 24 Paź, 2006 09:43

gocha*, na ten sam co był, tyle ze te arcydzieła Zosi wytarlismy i zamalowaliśmy.....właściwie to trzeba kolor moze zmienic...bo farba długo stała i niezbyt pokryła brud itp, ale w świetle wieczornym nic nie widać wkońcu

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 09:45 ]
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 09:48

Agnieszka Ty to mądra babka jesteś!
A jeśli chodzi o fotelik to też się nosimy z zamiarem kupna nowego,większego i wygodniejszego,rzecz jasna!
Małemu już kompletnie nie pasuje siedzenie w obecnym,bo mu ciasno i niewygodnie
Myślę,że pod koniec października kupimy.Oglądałam ostatnio foteliki Ramatti i nawet mi się spodobał Tylko,że cena...320 zł Doszłam jednak do wniosku,że nie można oszczędzać na bezpieczeństwie małego zwłaszcza,że dużo jeździmy.
Miłego dnia!!
justalka - Wto 24 Paź, 2006 09:52

magduś, to te foteliki są naprawde spoko a cena? Chyba sa jedne z najtańszych (z tych lepsiejszych)...żebys zobaczyła foteliki Maxi Cosi...można sie załamać
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 09:57

no wiem właśnie,bo oglądałam!
I nawet mi się podobał któryś z nich!!!
A te Ramatti uważam,.że są naprawdę w porządku.
A Ty co myślisz?Co planujesz?

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 10:03 ]
justalka - Wto 24 Paź, 2006 10:04

magduś, Ramatti są wzorowane na Maxi Cosi, są dobre i cenowo przyzwoite. Najpierw jeżdziła w nim Zosia a teraz zdjęłam tapicerke, wyprałam i jeżdzi Adaś, jest bardzo zadowolony, bo można go do tyłu odchylać i sobie wygodnie śpi.

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 10:07 ]
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 10:10

super kolor..my mamy chyba ten trzeci...ciemny szary z czarnym...do tapicerki nam pasuje idealnie.



No własnie...my też pod kolor tapicerki wybieramy!

No to jestem zdecydowana! Dzięki!

A dla Zosi jaki kupujesz?Ten sam?
justalka - Wto 24 Paź, 2006 10:24

magduś, Zosiu już kupiliśmy taki od 9-36kg, też fajny,ale zabardzo spać w nim nie może...a w Ramatti też już rozłożyć sie go nie dało bo za długie nóżki ma.
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 10:32

no tak właśnie myślałam!
Zosia przeciez jest większa.
Kurcze,a własnie o to rozkładanie chodzi,bo przecież dzieci lubią spać w czasie podróży.
A nie ma takiego do 36 kg rozkładanego?
pewnie jest,ale drogi...
justalka - Wto 24 Paź, 2006 10:35

magduś, chyba nie ma...jest podobno Deltima ale on jest bardzo wąski i mały...mielismy jej kupić taki do 18 ale doszlismy do wniosku ze to sie średnio opłaca.
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 12:33

HIHI
my też taki fotelik kupujemy
Grzesia uczę że kontakt jest bee ale nic nie jest w stanie pokonać jego ciekawości wi ec zaślepek pora dokupić
justalka - Wto 24 Paź, 2006 12:36

gocha u nas jest identycznie: uczę go a on i tak ma na to ochotę, jakiś czas reaguje i nie rusza, potem uśmiech i znowu chce dotknać
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 12:39

no on to samo
niby rozumie ale próbuje jak się nie patrzę

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 12:51 ]
justalka - Wto 24 Paź, 2006 13:12

gocha*, ale Grześ słodziutki i jak dobija sie na balkon
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 13:30

jestem....

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 13:33 ]
hanutek - Wto 24 Paź, 2006 13:33

witajcie kochane

nawet nei zdążyłam was przeczytać do końca.................:(bu nie ma czasu.,jak sie pracuje buuuuuuuuuuuuu

ale przypomniało mi sięmagda ja też miewam cieżkie dni:( i nawet czasami boje sie że to depresja.....................

No dzisiejszy dzień:( plus wczorajsza noc:( POszłam spać ok 23 mały do 1.30 budził się 3 razy ( mój mąż sobie pracowała wtedy) szkoda że nie mogłam spac w ionnym pokoju to on by do niego chodził a nie ja:( O 1.30 dostał jeśc i raz sie obudził przed 5 o 5 zjadł a ja nastawiłam budzik i na 6 zasiadłam do komputera raporty pisać ( mój mąz spał) Skończyłam pisac to mój poszedł sobie do łazienki a ja w piżamie musiałam Hanie przygotowac do przedszkola , LUka przebrać , przygotować jeść....................:( Miałam z wczoraj zaległości w aptekach:( chciałam dzisiaj nadrobić i co?????????????????? Mój kochany mąż sie wymył ...wypachnił poszedł sobie do pracy a ja zostałam do 8.30 w łachach ,.............nie umyta , uczesana itd........na końcu ja:( Nie dosć że cholera jazna do 7 razy wstawałam w nocy...................bo mały się wiercił to jeszzce rano praca raporty, potem przygotowac jednego przebrać drugiego .........................szlag mnie trafił. jestem zła jak osa..............................zero poczucia obowiązku przynajmniej dzisiaj I co mam powiedziec ;( wyspany wypachniony i do pracki a ja oczy na zapałkach:( ahhh szkoda pisać . Dzisiaj on z nim śpi i tyle ja ide do Hani tez mi się nalezy przespana noc. Ja tez pracuje:( całe szczescie że LUk w nocy nie płacze tylko zje i idzie spać albo bieze smoka..................ale mam serdecznie dosć . Muszą być w tym domu jakies zasady:( Albo były tylko ktoś o nich zapomniał:([/b]
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 13:36

wczoraj z usypianiem dalismy sobie spokoj...byla 1 próba przelozenia go do lozeczka oczywiscie nieudana...K. byl padniety i szkoda mi go bylo wiec zaczynamy dopiero dzisiaj...az sie boje...

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 13:41 ]
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 14:22

hej!

my po spacerze!
Kupiłam małemu w lumpku 2 pajace Early days
Świetne z "zagrodą"tzn.krówki,owieczki,kury
Bardzo lubię go w pajacach!

Gosia Grzesiu jest boski!!!!!!!!!Zresztą wiesz!
Fąfel...

Justynko oj u nas niestety to samo...szkoda,że niemowlęta mają krótką pamięć Podobno z czasem jest tylko lepiej z nauką tego co wolno a co nie! U nas w domu słowo klucz ,to "NIE" aż się teść śmial,bop jak poszliśmy w sobotę na kawę,to mały chodzil iciągle pokazywał głowa"nie nie nie"

Ulka no to trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!
Zyczę Wam wytrwałości-bio się przyda!Napewno się uda!!

Hanutek współczuję!!!!!!!może faktycznie porozmawiaj z mężem!
Mi wczoraj rozmowa z moim batrdzio pomogła!
U Ciebie rozgrywa się to na trochę innej płaszczyźnie,ale myślę,że warto!
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 14:37

Madziu

Gocha Gregory superasny
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 14:44

ale mi się nic nie chce...
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 14:59

a mi sie chce...zeby dziecko spac poszlo
hanutek - Wto 24 Paź, 2006 15:01

magduś U mnie zdażają sie takie dni bardzo rzadko. Alle dzisja ledwo na oczy patrze i jestem na persenie;( Wszystko mnie denerwuje;( mały nie chce spać ........a ja najchętniej połozyłabym się na jakies 15 min. Dobrze że Hanie mam tak ułozoną że jak chce sie połozyć to mi do pokoju nie wejdzie tylko się bawi alż nie wyjde. Kochana dziewczynka. Nauczy/łam ją jak bylam w ciąży i potrzebowałam chwilki snu w ciągu dnia.
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 15:05

Hania mądra dziewczynka
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 15:09

no mądra mądra!

Ja dlatego drugie dziecko chciałabym mieć za jakieś 5 lat
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 15:19

a ja jak mlody nauczy sie spac sam
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 15:30

a ja jak mlody nauczy sie spac sam



NUKA - Wto 24 Paź, 2006 15:35

no teraz to by byla masakra...
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 15:40

hehehe ej Ulka Ulka!

kurde...wiecie,że koty mają w sobie dobrą energię???
Po dzisiejszym seansie u teściowej(ma 2 koty),czuję się rewelacyjnie!
justalka - Wto 24 Paź, 2006 15:40

a ja jak mlody nauczy sie spac sam



hehe nie mów, nie mów, bo już niedługo musiałabyś zachodzić w ciążę

A ja teraz sie pomęczę i potem będe miała spokój.. z dziećmi

Dziś my mamy jakiś spoko dzień, najpierw maż z radosci nie mógł wytrzymać i zadzwonił dumny bardzo bo miał jakiś wykład (starania do nowej pracki) i go strasznie pochwalili , potem Zosia zaczęła wołać ze chce siusiu i zrobiła do prawdziwej toalety a potem na spacerku była grzeczna jak nigdy

hanutku no to dziś maż wstaje!Hania fakt, madra dziewczynka, brawo!

magdus mój Adaś też tak kiwa głową na nie, i strasznie lubi to słowo, chyba nawet bardziej niż mama

nuka to dziś wasza wielka noc, napewno sie uda!
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 15:42

hehe nie mów, nie mów, bo już niedługo musiałabyś zachodzić w ciążę



nie mam tyle optymizmu co do spania Adasia oddzielnie
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 15:43

hanutku witaj, dawno Cię nie było. Kupiłam sobie jakąś herbatkę energetyzującą generalnie nie wierzę w takie rzeczy ale co tam!!!

nuka trzymam Cię za słowo że jak Adaś zaśnie sam to starasz się o kolejnego bąbla

justyś ja uwielbiam zmiany w mieszkaniu i kolorki co było widać Dzięki za Gregorego

magduś Grześ to śpi sobie w pajacach
a na codzień to body i rajstopki

Byliśmy na mieście dwie godziny.Chciałam obczaić sklepy i takie tam -- ale moje dzieciątko darło się w wózku że ż wstyd Kupiłam mu laleczke w kiosku bo nic innego nie było
A jak do domu dotarliśmy to odrazu usmiech na twarzy

no nic, lecę obiadek robić bo mój R niedługo ma wrócić
justalka - Wto 24 Paź, 2006 15:44

nuka Załoze sie ze za miesiac problem będziesz miała już z głowy..no o ile nie wcześniej. i gocha mądrze pisze...jak sie uda to do roboty
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 15:44

nuka to dziś wasza wielka noc, napewno sie uda!



hoho jak to zabrzmialo...wczoraj mielismy bardzo mila nocke
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 15:46

hehehe ej Ulka Ulka!

kurde...wiecie,że koty mają w sobie dobrą energię???
Po dzisiejszym seansie u teściowej(ma 2 koty),czuję się rewelacyjnie!


a może to teściowa a nie koty
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 15:47

nuka trzymam Cię za słowo że jak Adaś zaśnie sam to starasz się o kolejnego bąbla



nie kraczcie mi tak...ja nadal @ nie mam to i nie wiem kiedy jaka czesc cyklu...
justalka - Wto 24 Paź, 2006 15:48



Byliśmy na mieście dwie godziny.Chciałam obczaić sklepy i takie tam -- ale moje dzieciątko darło się w wózku że ż wstyd Kupiłam mu laleczke w kiosku bo nic innego nie było



hehe
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 15:49


justalka - Wto 24 Paź, 2006 15:49


Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 15:51

a może to teściowa a nie koty
_________________



zabiłaś mnie!!!!!!
wiesz,że nie pomyślałam???

justalka - Wto 24 Paź, 2006 15:56

gocha moze zrób zdjecie tej laleczki z grzesiem...ale musi fajnie to wyglądać......

bo wiecie ze chłopcy którzy w młodości lubieli sie bawić lalkami w przyszłosci okazują sie bardzo opiekuńczymi tatusiami

magduś, i ty pokaż tego kwatka i wieczorkiem oczywiscie fotke męża z młodości
hanutek - Wto 24 Paź, 2006 15:56

Mały mi zasnął.......................ufffffffff trochę poleżałam......................na zewnatrz szaro.może na konie pojade...ale jakoś nie chce mi się ;(

gocha nie było mnie bo nie nadążam za wami:(

po wstał:(

póxniej będę to se pospał 20 min[/scroll]
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 15:57

magduś, i ty pokaż tego kwatka i wieczorkiem oczywiscie fotke męża z młodości



no wlasnie...pokaż M., musze wiedziec kto mi te buziaczki wysyla czasem
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 16:10

hehehehe dobra idę zdjęcia robić!
justalka - Wto 24 Paź, 2006 16:10

magduś, no właśnie ja nawet nie wiem jak Twój mąż wygląda bo chyba go nie pokazywałaś

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 16:29 ]
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 16:43

a no właśnie
nie wiem co z dziewczynkami

justyś zrobię zdjęcie ale później bo teraz małego muszę uśpić
justalka - Wto 24 Paź, 2006 16:48

A moje dzieci śpia już od 15 a ja zamiast coś zrobić to sie obijam
Bonnie* - Wto 24 Paź, 2006 16:55

Witam dzisiaj troche wczesniej bo spisalyscie sie na medal i nie naskrobalyscie tysiaca stron Ale musze sie spieszyc bo widze ze teraz ruch sie zrobil i jak sie bede ociagac to znowu zaleglosci narosna.

Gosia dziekujemy za komplementy
Gregory superciarski Ale on ci super rosnie No i gratuluje zabka i pierwszego ugryzienia. Ja Kubusia nie uczylam ze mozna mame gryzc bo szwagierka pozwalala swojej corci i teraz ona ja gryzie strasznie. Poza tym kiedys widzialam jak znajomych poltoraroczny syn rzucal sie na mame i gryzl ja gdzie sie trafilo To mi dalo do myslenia...
A kontakty u nas wszystkie juz od dawna pozatykane ale sa jeszcze inne ciekawe rzeczy takie jak np kabelki z tylu telewizora. Albo komputer . Kurde znowu napisalam pare zdan i Kuba mi cos wcisnal ze mi wcielo No ale do rzeczy. Jak ja nie widze to Kubus staje przy kompie i klepie po klawiaturze i wydrapuje przyciski a jak krzycze na niego i lece zeby go wziasxc` stamtad to on jeszcze szybciej wali po klawiaturze i mocniej zeby zdazyc zanim ja dobiegne. Z telewizorem natomiast jak widzi ze ide do niego to pada na czworaka i ucieka. I tak zasuwa ze ledwo go moge dogonic. A potem spowrotem idzie do TV i tylko patrzy czy bede go przeganiac.
Kupiłam mu laleczke w kiosku bo nic innego nie było



Magdus dokladnie. Ja tez czuje sie jak opiekunka jak ide z Kubusiem na spacer.
Zapodawaj zdjecia swojego malza jak byl maly. Ocenimy podobienstwo
A co do zaparc to przynajmniej tyle dobrze ze wiesz co mu pomaga.
A co do oddania cypiska to jak najbardziej. Przynajmniej sobie troche odpoczniesz i od razu lepiej sie poczujesz.
A co do slowa "nie" to kiedys czytalam zeby jak najmniej go uzywac bo inaczej dziecko przestanie na nie reagowac. I tak sobie pomyslalam ze to racja i tak zrobie ale nie spodziewalam sie ze to bedzie takie trudne do wykonania

Justys moze i sa super dlugie posty ale zajmuje mi to cala drzemke Kubusia zeby je stworzyc Wole pisac na biezaco
A z ta cola i sniadaniem ja mam tak samo. Jem dopiero jak Kubus idzie na drzemke w poludnie. Wczesniej raz ze nie mam czasu bo siedze na bb a dwa ze nie moge spokojnie zjesc bo Kubus wisi mi u nogi i zebra zeby mu tez dac
I gratuluje spokojnego dnia

Agapoc masz racje co do mojego M. Nie zebym go chwalila ale faktycznie jest bardzo sympatyczny. Wszedzie jest dusza towarzystwa. Tylko jak jest powazny to wyglada moze troche srogo ale jak sie usmiechnie to od razu sie rozpromienia. Jest bardzo ciepla osoba.

Co do fotelika to tez musimy na zime zmienic bo Kubus juz nogami sie zapiera o siedzenie bo ma za dlugie a do tego jak sie go ubierze cieplo w zimie to juz pasow nie starczy zeby go zapiac.

Hanutek taka to juz nasza dola ze mezczyzni sobie smacznie spia podczas gdy my musimy sie meczyc i potem sie jeszcze diwia czemu nie zrobione wszystko w domu, nie?

Nuka to co? Za jakis miesiac rozumiem ze oznajmiasz nam dobra nowine...
...wczoraj mielismy bardzo mila nocke


A my w niedziele wieczorkiem... Ale sie dzialo ...

gocha* - Wto 24 Paź, 2006 17:04

bonnie ojej z tym gryzieniem to nieźle
no muszę go do pionu doprowadzić ale tak się cieszę z tego zęba

jak myś;licie? Spi Gregory?

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 17:05 ]
justalka - Wto 24 Paź, 2006 17:06

Bonnie, uwielbiam twoje długie super posty!!!! Nic nie przeoczysz

Kurka a ten Adas nadal spi ...Zosia też..chyba dlatego że nic nie robie tylko cichutko na BB siedzę

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 17:07 ]
Bonnie* - Wto 24 Paź, 2006 17:11

Bonnie, uwielbiam twoje długie super posty!!!! Nic nie przeoczysz

Kurka a ten Adas nadal spi ...Zosia też..chyba dlatego że nic nie robie tylko cichutko na BB siedzę

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 17:07 ]
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 17:24

już sobie wyobrażam jak grzes goni moje pośladki z otwartą paszczą

Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 17:41


gocha* - Wto 24 Paź, 2006 17:50

magduś nie umieraj tylko zdjęcia wklejaj
justalka - Wto 24 Paź, 2006 17:55

magduś nie umieraj tylko zdjęcia wklejaj



popieram

no i wstały..Zosia je, a Adaś mhy mhy coś brzydkiego przy mnie robi.
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 17:59

już już!

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 18:09 ]
Bonnie* - Wto 24 Paź, 2006 18:34

Magdus ale Cypisek juz duzy chlopczyk
Faktycznie ten aparat chyba masz popsuty bo strasznie niewyrane zdjecia robi i nie moge sie blizej przyjrzec twojemu mezulkowi Ale z tego co widze to faktycznie Cypisek do niego podobny a do ciebie nie bardzo. Dokladnie tak jak u mnie.
A ten kwiatek to sie do szyby przyczepia? W sumie to przyda ci sie jak bedziesz miala dziewczynke Jeden wydatek mniej. Bedzie jak znalazl

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 11:36 ]
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 18:58

madziu Cypisek jest ogromny i taki śliczniutki mniam
a i do męża chyba rzeczywiście podobny mniam

bonnie ja wciąż gotuję
Bonnie* - Wto 24 Paź, 2006 19:06

Tak jak myslalam.... Ja juz sie na bostwo zrobilam a tu dalej nikogo niet. Dobrze chociaz ze Gosia gotuje przy kompie
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 19:08

ano bo mąż wrócił i mnie od wszelkich czynności odciąga
normalnie jakby miał magnesik ( w wiadomym miejscu)
justalka - Wto 24 Paź, 2006 19:11

magdus fajny ten kwiatek Cyprianek rzeczywiście do męża podobny.

a ja tak szybko bo wreszcie meża i ja mam
Bonnie* - Wto 24 Paź, 2006 19:16

No to teraz wszedzie zanosi sie na....
bara bara bara riki tiki tak...
A ja na meza musze poczekac jeszcze pare dobrych godzin... Nie zostawiajcie mnie samej
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 19:21

u mnie zanosi się na obiad
a później zobaczymy
Bonnie* - Wto 24 Paź, 2006 19:22

Gosia rozumiem ze ty bedziesz talerzem....

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 12:40 ]
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 19:58


ale fajowy Kubuś

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 20:03 ]
anulaa - Wto 24 Paź, 2006 21:25


Bonnie* - Wto 24 Paź, 2006 21:32

:D


Ale sie nagadala.....
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 21:34


pustki jak nic
a moje dziecko wstało i nie chce spać
R poszedł go usypiać bo mnie szlak trafił
anulaa - Wto 24 Paź, 2006 21:43

hhehe a co ja mam pisać...nadrobiłam zaległości,pośmiałam się...hehehe

dzisiaj siedziałąm u dentysty 2,5godziny...jeden ząb tyko zrobiliśmy...jutro kolejn a wizyta
na jednej dwójce mam "ala" koronkę-nie mogę nic gryźć:/
Madeline* - Wto 24 Paź, 2006 21:55

dzięki za wszelkie komplementy!

No ja spadam do spania,bo padam na twarz,a poza tym mnie małż zgania...praca
Buziaki!
justalka - Wto 24 Paź, 2006 22:10

Gosia rozumiem ze ty bedziesz talerzem....



Bonnie widzę ze Twój Kubuś też jest nie zły w tych pozycjach do spania...nie wiem czy widziałaś jak moja zosia zasypiała???
http://www.baybus.net/viewtopic.php?t=8597 zapraszam

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 22:21 ]
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 22:21


[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 22:22 ]
justalka - Wto 24 Paź, 2006 22:43

nuka_ug, bidulko trzymaj sie kochana i nie poddawaj, jeseś silna, wkońcu dasz radę.
Naprawdę jak usnie z wami i go przekładasz nawet po godzinie Adaś budzi się?
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 22:47

Naprawdę jak usnie z wami i go przekładasz nawet po godzinie Adaś budzi się?



nawet w srodku nocy...nie zdaze go doniesc do lozeczka...a jak nawet doniose to od razu na poduszce sie budzi...ma taki czujny sen...
justalka - Wto 24 Paź, 2006 22:51

nuka_ug, no nie zły jest!A łóżeczko i tak masz pewnie bardzo bliziutko ze nawet go nie niesiesz tylko delikatnie przenosisz....kurcze ciężka rzeczywiscie sprawa..moze trzeba czasu i wyrośnie z tego nie mam pomysłu..
Ja jak mi Adaś czy Zosia nie chciały spać w łóżeczku, tylko były malutkie: to albo usypiałam na poduszce a potem razem z poduszką zanosiłam, albo wlewałam gorącą wodę do butelki i kładłam ja na prześcieradło, zeby było cieplutkie i następnie przenosiłam dzieciaczka pewnie to śmieszne ale działało.

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 22:57 ]
gocha* - Wto 24 Paź, 2006 22:57

nuka a może powinnaś dać mu do spania swoją bluzkę. Właśnie sobie przypomniałam że jak R miał wracać i Gregorego wysłałam do łóżeczka to dawałam mu swoją bluzkę do spania żeby czuł mój zapach.

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 22:58 ]
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 23:00

no doslownie kilka kroczkow robie do lozeczka a on sie budzi...dzisiaj nie dalam rady.............plakac i sie chce....jeszcze wsparcia nie mam bo K. najlepiej machnąl by na to ręką, jak maly zaczal plakac to tylko stwierdzil "nie męcz go juz, zobacz jaki on biedny"...do tego moja mama w drugim pokoju uslyszala jak on strasznie placze i przybiegla przestraszona i stwierdzila ze źle robie bo on przez to sie tylko zrazi do lozeczka jak bede mu kazala zasypiac tam na sile....w dodatku on tak strasznie zacząl plakac ze balam sie ze dostanie przpukliny....
ten sposob z butelka u nas y nie zadzialal bo nawet nie moge go tam polozyc...nie zdąże...co innego jakby spal twado...
postanowilam ze zaczne od przyzwyczajania go zasypiania tam w dzien...nie wiem jeszcze jak to zrobie...moze czane mu czytac czy co...moze uda sie przyzywczaic go do drzemek w lozeczku...potem przyjdzie pora na noc...ale czarno to widze....jestem po prostu bezsilna...plakac mi sie chce............

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 23:01 ]
justalka - Wto 24 Paź, 2006 23:15

nuka_ug, zaczynam Cie doskonale rozumieć, wiem ze jest Ci ciężko...moze rzeczywiscie najpierw popróbuj w dzień.

gocha*, ja na to samo czekam bo wkoncu małpa odeszła, ale chyba sie dziś nie doczekam bo ten mecz ogląda

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 23:16 ]
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 23:17

gocha*, ja na to samo czekam bo wkoncu małpa odeszła, ale chyba sie dziś nie doczekam bo ten mecz ogląda



a moj źle się czul dzisiaj i boje sie ze go choroba bierze jakas...wzial leki i poszedl spac...wiec dzis nocki milej nie bedzie...

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 23:18 ]
anulaa - Wto 24 Paź, 2006 23:20

nuka-u nas było identycznie-łóżeczko stoi koło naszego łóżak wiec po karmieniu tylko myk i małą kładłam-histeria było ostra-ale sie zawzięłam i jak najczęsciej ją odkłądałam....chyba się przyzwyczaiła-dzisiaj oczy otworzyła jak ją kładłam bo sie o koc podtknełam -zamknęła i w kimono udezryła
dasz radę-spokojnie!:) tylko systematycznie go odkładaj
justalka - Wto 24 Paź, 2006 23:20

nuka_ug, bardzo dobre pocieszenie...napewno prędzej czy później mu to minie...wkońcu zosia też nie chce spać w swoim łóżeczku sama...tylko my ją przenosimy...a i Adaś wkoncu się zmęczy tym czuwaniem i będzie miał twardszy sen

Bonnie wiem ze teraz piszesz posta
Bonnie* - Wto 24 Paź, 2006 23:28

Nuka bidulko trzymaj sie kochana Jedyna rada jaka moge ci dac to byc konsekwentnym pomimo wszystko. Nawet jak strasznie placze. Nic mu nie bedzie wbrew pozorom. On wie ze jak bedzie plakal to przyjdziesz i to wykorzystuje a jak nie przyjdziesz to sie nauczy ze to nic nie daje i przestanie plakac. Wiem ze sie serce kraja. Ja tez pare razy tak musialam zrobic bo Kubusiowi cos sie odwidywalo samodzielne zasypianie i tez D na mnie patrzyl blagalnym wzrokiem ale powiedzialam mu zeby nie wazyl sie isc do niego i sama zacisnelam zeby i.... Kubus poszedl spac. Moze sprobuj tej metody Hanutka. Ona cos pisala ze najpierw odczekuje sie 3 minuty potem 5 i potem 7 i dalej za kazdym razem 7 minut az zasnie. W miedzyczasie jak nadal placze to idziesz po tych minutach do niego i go przytulasz i uspokajasz i znowu wychodzisz na kolejne pare minut.
Nic innego nie wydaje mi sie sensowne natomiast wierze mocno w to co ci napisalam wiec sprobuj jeszcze raz ale tym razem nie daj sie zlamac.

Justys normalnie umarlam se smiechu jak ogladnelam te pozycje do spania Prawdopodobnie Kubus bedzie jej nastepca

Anula jakby kazdy tak podchodzil jak ty to by same usmieszki tylko byly. Zwlaszcza z mojej strony bo ja mam zawsze duzo do nadrabiania

A co do czekania na.... to ja nie musze nigdy czekac. D jest chetny chocby umieral ze zmeczenia i choroby ... Nie mam pojecia jak on to robi ale ja przy nim normalnie nie wyrabiam...

[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 16:29 ]
NUKA - Wto 24 Paź, 2006 23:30

wlasnie czytam Tracy Hogg ipisze o pewnym malzenstwie ktore mialo podobny problem, najpierw przyzwyczajali dziecko do jego lozeczka w dzien...przez 15 dni powtarzali te same czynnosci zeby kumal o co chodzi...
Bonnie* - Wto 24 Paź, 2006 23:33

I jeszcze co do twardosci snu to Kubus tez spi tak ze byle szmer a on juz siedzi w lozeczku Tylko dziwie sie ze zawsze jak jest seksik to on jakos sie nie budzi pomimo ze idealnej ciszy wtedy nie ma

Strona 1 z 61, 2, 3, 4, 5, 6



Powiązane wątki

Szczęśliwe letnie mamusie 2007 vol III
LETNIE MAMUSIE 2007 WYDANIE ŚWIĄTECZNE VOL.5
¤ ..:WYSTRZAłOWE MAMY 1983 VOL.V:..
WIOSENNE MAMUSIE 2006 R.:):):) VOL. 2
KAWĘ CZY HERBTĘ VOL. 8
kAWĘ CZY HERBĄTĘ vol 3:)
Zimowe mamusie 2008
<(*?*)>LETNIE MAMUSKI "06 CZ.III
ZIMÓWECZKI 2005/2006 VOL. 4 :) z kopniętym kogutem :D
*** ZIMÓWECZKI 2005/2006 VOL. IX ***
ZIMÓWECZKI 05/06 VOL. 5 CZYLI KOPNIĘTY KOGUT I SPÓŁKA :)))
ZIMOWE MAMUŚKI 05/06 VOL. 3 :)
Mamy z Anglii
***Letnie Mamusie 2005 część 9***
Archiwum wątków z grup dyskusyjnych @@ Start
Linki,